Ciekawe, czy w naszym kraju znajdzie się jakiś metal, który na przełomie lat 80/90. nie marzył o koszulce z okładką The Time Before Time zespołu Imperator. Na przykład ja jako dzieciak, nawet nie znając jeszcze jednej nuty z tej płyty, patrząc na logo i cover, w ciemno pragnąłem ubrać na siebie te symbole. Image, postawa zespołu i grafika mu towarzysząca wystarczyły, by uważać ich za coś godnego i dobrego. Oczywiście z czasem dokopałem się do płyty, ale mrok i tajemniczość zespołu przyciągały mnie jak lep już znacznie wcześniej. Imperator swą podziemną działalnością przyciągnął wielu maniaków, umacniał swą pozycję od 1984 roku i na początku lat 90. miał u nas chyba silniejszą pozycję niż Vader, któremu jeszcze trochę brakowało do wydania The Ultimate Incantation (śmiem nawet twierdzić, że Imperator stał się bezpośrednią inspiracją dla Petera Wiwczarka, by skierować się lirycznie w stronę Wielkich Przedwiecznych, dzięki czemu dostaliśmy kvltowe Sothis). Wpadła mi w ręce w ostatnim czasie płyta, wydana w 2019 roku przez Thrashing Madness Production i zawierająca całą masę materiałów archiwalnych i kopalnię smaczków związanych z Imperatorem. Album nosi tytuł Ceremonies from Beyond Time, wydany został na dwóch płytach. Jedna zawiera zapis koncertu w Tarnowie z 1991 roku i trzy utwory opisane mianem Bariel Solo Demo 1987. Drugi krążek jest płytą DVD z dwoma koncertami zgranymi z klasycznego VHS: Live S’thrash’ydło Fest – Ciechanów 24.08.1991 i Live in Bydgoszcz – 30.09.1990.
Zacznę od wyglądu wydawnictwa, a można je zaliczyć do tych maksymalnie „upasionych”. Wkładka płyty wyprodukowana została na grubym, wysokiej jakości papierze, na którym nadrukowano wywiad z Barielem, archiwalne zdjęcia i materiały w postaci grafik z plakatów. Wszystko to wykonano profesjonalnie i na bogato, by dać mocny produkt końcowy. Zawartość muzyczna również robi wrażenie, choć ze względu na swój podziemny charakter – kierowana do totalnych die hardów zespołu Imperator. Live in Tarnów ’91 to solidnie brzmiący, undergroundowy materiał, który cofa nas w okres z okolic wydania The Time Before Time i czas, gdy band był w dobrej kondycji. Obiektywnie patrząc, koncert jest tego dowodem i nawet niedoskonałe brzmienie nie odbierze tego Barielowi i jego ówczesnym towarzyszom. Rzecz nie jest najłatwiejsza do słuchania, ale zdecydowanie wartościowa, niesie wielki ładunek nostalgii do starych czasów i pokazuje, jak zespoły musiały sobie radzić z brakami sprzętowymi, dając radę mimo niedorzecznej liczby utrudnień.
Podobnie można potraktować krążek z materiałami wizualnymi, które są bardziej pamiątką, ładunkiem emocjonalnym niż koncertówkami mogącymi przyciągnąć nowych fanów. Niemniej jednak nadal w moim uznaniu jest to rzecz bardzo wartościowa, opisująca, jak trudno było wtedy stworzyć zespół, zagrać koncert i utrzymać to wszystko w kupie.
Na koniec zostawiłem materiał z Bariel Solo Demo 1987. Materiał ten do czasu Ceremonies from Beyond Time nigdy nie był wydany oficjalnie i próżno o nim szukać informacji w sieci. Tu na ratunek przychodzi wywiad zamieszczony w booklecie płyty, z którego dowiadujemy się, że demo to zostało zrealizowane całkiem przypadkowo. Bariel znalazł się w środowisku, w którym znalazł się także czteroślad, automat perkusyjny, gitara Fendera i przester firmy Boss – czyli rzeczy, o jakich muzyk w tamtym czasie mógł tylko pomarzyć. Wykorzystał to, i do ustawionych rytmów nagrał wokale i gitary. Można trafić gdzieniegdzie na informacje, że utwory te to covery Bathory, Destruction, Sodom, ale bliżej prawdy chyba będzie stwierdzenie, że w ferworze improwizacji Bariel uciekł się do odegrania riffów, które po prostu znał, a że nie planował tego nigdzie wydawać, to pozwolił sobie na takie eksperymenty.
Ceremonies from Beyond Time polecam tym, którzy Imperator znają, kochają i nie mieli jeszcze okazji go zakupić. Wydawnictwa Thrashing Madness zawsze niosą ze sobą wysoką jakość i z tym nie jest inaczej przez co mocno podziemne materiały zostały wyprodukowane w sposób czyniący je pełnoprawnym wydawnictwem.
- At the Gates – „The Ghost of a Future Dead” (2026) - 10 kwietnia 2026
- Huge – „Not a Handful of Stones but the Sound of My Soul” (2025) - 9 kwietnia 2026
- Immolation – „Descent” (2026) - 29 marca 2026
Tagi: Ceremonies from beyond time, death metal, Imperator, recenzja, review, thrash metal, Thrashing Madness Prod.






