Przejdź do treści

MY DILIGENCE – „Sun Rose” (2019)

266

Bruksela kojarzy mi się z bandą cwaniaków, którzy twierdzą, że ślimak to ryba, a banan powinien być wygięty pod kątem „iluś tam” stopni. Na szczęście z odsieczą przyszło trio My Diligence wraz ze swoją propozycją stonerów.

Wydana 25 stycznia tego roku druga płyta zespołu zatytułowana „Sun Rose” przynosi muzykę świeżą, pełną muzycznych pejzaży i bogatego tła, jest klimatycznie i lekko, a mimo wszystko gitarowo i ciężko (choć zespół w swoim składzie nie ma basisty: dwie gitary + perkusja). Dziewięć spójnych utworów przypadnie do gustu fanom takich kapel jak Torche, Mastodon, czy nawet Fu Manchu i Elder! Są power-popowe melodie, ciekawe wokalne harmonie i post-metalowe patenty na aranż. Krążek nagrywany zimą 2018 w Studio Pyramide w stolicy Belgii pełen jest energii i „chwyta” od początku – My Diligence doskonale opanowali technikę pisania prostych, ale nie prostackich numerów. Począwszy od otwierającego Resentful (czy tylko ja słyszę tu troszkę Royal Blood?), przez wyśmienity Flying Poney (zabawa z wokalami), aż po końcowe momenty Serpentine, płyta trzyma tętno i daje sporo frajdy!

Zaledwie 37 minut muzyki wystarczy, by podnieść słuchaczowi puls, i nie mogę się doczekać, aby zobaczyć My Diligence z tym właśnie materiałem na małym, klubowym koncercie. Zdecydowanie płyta warta uwagi!

OCENA: 7,5/10
Tom Wolf
(Visited 1 times, 1 visits today)