Ripped To Shreds – „亂 (Luan)” (2020)

Druga pozycja z obozu Ripped To Shreds stała się faktem 17 kwietnia 2020 roku. 亂 (Luan) to brutalna wycieczka w rejony Dalekiego Wschodu, koncept płyty zbudowany został na bazie chińskich bitewnych opowieści. Cały ten zamysł wieńczy epicka okładka autorstwa Guan Yang (Chiny, a jakże), który znany może być z grafik dla Infant Annihilator czy Ritual Day.

Krążek został wydany przez głosicieli zła i chaosu z Pulverised Records, więc z góry wiadomo, że lekko nie będzie, i tak jest też w rzeczywistości. Głównodowodzący projektem Andrew Lee (Azath, Skullsmasher) dał się poznać jako miłośnik obskurnej sztuki, a Luan kroczy dalej takimi ścieżkami. Ripped uderza silnie w skandynawskie rejony, brzmieniowy brud bez pudła trafia w stylistykę znaną z albumów Grave, Unleashed czy Entombed. Pięknie rzężące gitary drapią uszy, bas bulgocze jak zarzynane prosie, a perkusja wybija rytmy na wskroś naturalnym brzmieniem. Nie jest to jednak typowa „szwedzka” płyta. Pierwsze, co wyróżnia od reszty, to brutalne, diabelskie wokale, wychodzące znacznie dalej poza typowe niskie growlingi. Ich charakter jest bardziej -nazwijmy to – kultowy i nieświęty. Opętane krzyki, pogłos, zwierzęcy ryk to kilka z epitetów przychodzących mi na myśl podczas obcowania z wyziewem Lee.

Innymi cechami wyróżniającymi R.T.S ze szwedzkiego grona DM jest sama muzyka, która kąsa na wiele sposobów. Potrafi zwolnić do doomowych, grobowych temp. Potrafi również przyspieszyć do potężnego blastu, a same aranżacje, gdy się wsłuchać, zdradzają miłość do pogmatwanej muzyki. Możliwe, że właśnie ta skłonność do grzebania w aranżu ma najsilniejszy wpływ na dobry odbiór płyty, ale faktem jest, że dobrze jej się słucha. Niby nie uderza jakimiś nowościami, omija przebojowe zapędy, a kosi i wymusza kolejne odsłuchy. Podobnie miałem z ostatnim dziełem innego projektu Andrew Lee, czyli Azath. W pierwszym kontakcie te pozycje kompletnie na siebie nie zwracają uwagi, a w miarę ich poznawania – wciągają.

Moją szczególną uwagę zwróciły zwolnienia rodem z My Dying Bride, które w połączeniu z agresywnymi partiami mogą nieco przypominać początki kariery Brytyjczyków. Świetne urozmaicenie i odskocznia od nieświętej młóckarni.

Ocena: 7.5/10

Ripped To Shreds na Facebook’u.

(Visited 1 times, 1 visits today)

Tagi: , , , , , , .