Francuska formacja Spectrale zaprasza na podróż w świat dźwięków niby oswojonych, klasycznych, a jednocześnie niejednokrotnie zaskakujących. Zebrane na albumie Arcana instrumentalne kompozycje (z wyjątkiem Le bateleur ) nie tak łatwo zaklasyfikować. Łatki post-rock, neo folk, muzyka ilustracyjna są dobre, ale tylko na krótką metę. Powiedzmy, że to mieszanka tych trzech muzycznych gatunków, tak zmieszanych, że trudno znaleźć szwy i spojenia. Wszystkie utwory oparte są na partiach akustycznych gitar i wiolonczeli – to podstawa, filar, fundament. Do tego dochodzą perkusjonalia i jedynie od czasu do czasu ubarwiające formę wstawki elektroniczne.
Konceptem niosącym te dźwięki jest odwołanie do Tarota. Chyba śmiało można nazwać płytę Arcana koncept albumem. Kto interesuje się magiczną otoczką kart, ten pewnie znajdzie jeszcze więcej satysfakcji w zagłębianiu się w świat muzycznych pejzaży. Jak łatwo się domyślić, za francuskimi tytułami kryją się nazwy wybranych kart, a muzyka ma z sobą przynosić odpowiednie nastroje i znaczenia. Kompozycje bronią się jednak same, bez wnikania w koncept. Amplituda emocji nie jest jakoś szczególnie wysoka – przeważają jednak klimaty stonowane. Sporo na Arcana melancholii, smutku, pewnej zadumy i przestrzeni. Jest tu miejsce na ukojenie (La justice), ale też na dźwięki niepokojące, może i straszne, zwłaszcza pod koniec. Le bateleur i La lune pojawiają się emocje bliskie jakimś rytuałom czy spirytystycznym seansom. Aż chciałoby się więcej.
Gitary klasyczne wymieniają się z wiolonczelą w rolach instrumentu wiodącego, niosą melodyczny temat lub napędzają rytmikę. Miesza się w tych kompozycjach zwykle parę tematów, ale Jeff Grimal, Léo Isnard, Raphaël Verguin i Xavier Godart (a w Le bateleur gościnnie śpiewająca Laure Le Prunene) szczęśliwie zachowują umiar, w myśl zasady „mniej znaczy więcej”. Z pomocą prostych środków udaje się zatem zbudować dość sugestywny klimat. Spodoba się to zarówno fanom starego prog rocka, którzy pamiętają Mahavishnu Orchestra, ale też słuchaczom zasłuchanym w twórczości Joe Quail. Również i miłośnicy post-rocka znajdą na Arcana sporo dla siebie, jeśli tylko zaakceptują brak „elektryczności”. Może zasłucha się w twórczości Spectrale ktoś, kto lubi muzykę klasyczną? Niewykluczone.
Być może czasem prosiłoby się o to, by iść jeszcze o krok dalej, spróbować dotrzeć do niezbadanych rejonów, wkroczyć na ścieżkę większej tajemnicy… Więcej magii w magii. Ale i tak „Arcana” jako całość – bo tylko tak wypada słuchać tego albumu – wypada frapująco.
ocena: 7.5/10
Oficjalna strona zespołu na Facebooku
Spectrale na Bandcamp
- Infernal Codex – „Fog of Forgotten Souls” (2026) - 13 lutego 2026
- StygmatH – „Burning Memories” (2026) - 13 lutego 2026
- Czarny Bez – „W blasku księżyca” (2025) - 15 stycznia 2026

