Synapsa – „Dissimulation” (2020)

Synapsa to młody band z Wrocławia, jego początki można datować na okolice roku 2015, kiedy to nagrał swój debiut. Po nim jednakże band zawiesił działalność i po jakimś czasie powrócił, proponując nową formułę muzyczną. Ostatni materiał to wydana przez Luna Music w roku uprzednim Epka Dissimulation, która nagrana została w Aurora Studio pod czujnymi oczyma Daniela Witczaka, Krzysztofa Małagowskiego i Filipa Mieszkalskiego.

Kilkanaście minut muzyki na srebrnym krążku można zakwalifikować gdzieś w przedziale pomiędzy djentem a metalcorem. Synapsa po reaktywacji postanowiła spróbować swych sił w rejonach, które wcześniej w naszym kraju spopularyzowała choćby Materia – i do nich najłatwiej mi Synapsę porównać. Osobiście w djencie od kilku lat nie szperam, gatunek ten jak szybko wybuchł, tak i równie szybko wygasł. Od jakiegoś czasu panuje djentowa posucha, a jak coś się już w temacie urodzi, to nie jest w stanie utrzymać godnego poziomu. Co mnie cieszy, to fakt, iż Synapsa swe kroki kieruje w cięższe rejony tego nurtu i nie próbuje się silić na słodkie refreny, ich sztuka stawia na ciężar i jazdę do przodu.

Cztery utwory zaoferowane przez zespół są umiarkowanie oryginalne, słucham ich i słucham, ale niestety niewiele z tego wynika. Nie można Panom zarzucić niczego od strony warsztatowej, instrumentalnie wszystko odegrane jest wzorowo, równo wbite i poprawnie zaakcentowane. Kilka ciężarów na żywo może wgniatać, ale w wersji studyjnej jednak nie poraża.
Przyznaję, że sama poprawność w gęstwinie polskiej sceny to znacznie za mało i w sumie jedyne, co zespół być może usprawiedliwia, to krótki staż, przez co jestem w stanie z nadzieją patrzeć na ich dalszy rozwój. W tej sferze muzycznej można naprawdę wiele zagrać, zaproponować i liczę, że Synapsa odnajdzie odpowiedni, nie odtwórczy klucz do swego sukcesu. Na ten moment pozostanę neutralny w temacie zespołu.

Ocena: 5/10

Synapsa na Facebook’u.

(Visited 1 times, 1 visits today)

Tagi: , , , , , , , .