Blood Tsunami – „Grave Condition” (2018).

Kto by pomyślał, że wydana w 1996 roku płyta zespołu Aura Noir, zatytułowana Black Thrash Attack, będzie miała tak mocny wpływ na scenę metalową? W momencie premiery nic nie wskazywało na to, że płyta zrobi furorę. Niewykluczone, że to właśnie ten materiał zapoczątkował trend, który łączy w sobie stary thrash z dzikością i często satanicznym przesłaniem black metalu. Jak to bywa w każdej odmianie muzycznej, są lepsze i gorsze projekty. Płyta, o której będzie mowa moim zdaniem zalicza się do bardziej udanych w tej wadze. Grave Condition zespołu Blood Tsunami pierwotnie miało być wydane jako 7” Ep, gdyż zespół nagrał zaledwie cztery nowe kompozycje. Jednak w trakcie przygotowań do wydania muzycy przeszukali swoje archiwa i odnaleźli kilka nigdy nie opublikowanych utworów, i tak powstał materiał na pełną płytę, którą wydała Soulseller Records 27 kwietnia2018 roku.

Co łączy nowe cztery nagrania ze starszymi, to moim zdaniem wpływy… Kill’em All Metalliki. Słyszę je w każdej kompozycji, gdyż utwory mają bardzo punkowy vibe. Często też riffy są zagrane w podobny sposób (The Allegory of the Cave), co na jedynej w historii płycie, na której można usłyszeć kompozycje stworzone wspólnie przez Hatefileda i Mustaine’a. Nie odnajduję tego jako wady, przeciwnie. Witalność i dzikość bijąca z Grave Condition jest zaraźliwa, a wpływy z klasyki nieuniknione. Nowsze utwory charakteryzują się też tym, że jest w nich zawarte mniej wpływów BM, głównie przez zrezygnowanie przez Pete’a Evila ( Kill All, Hellride ) z używania screemów, a wzbogacając utwory krzyczanymi wokalami.
Nie da się też nie odnotować obecności aury zespołu Venom w muzyce Blood Tsunami, która bardzo wyraźnie ujawnia się choćby w Gargoyle. Rockandrollowego brudu w thrash/blacku nigdy za wiele, więc kolejny aspekt in plus dla Norwegów.

Brzmieniowo oczywiście materiały utrzymane są w odpowiednio old schoolowych standardach. Naturalne do bólu gary Fausta (ex-Emperor, ex-Thorns) akompaniują charczącym brudno gitarom, by jak najbardziej zbliżyć sound do tego z lat 80.

Nie ma najmniejszych wątpliwości czego Blood Tsunami chce i do jakiej publiki kieruje swoją muzykę. Grave Condition to hołd staremu metalowi i otoczce wówczas mu towarzyszącej – pozbawionej cyfryzacji, internetu i wszystkiego, co zabija ducha sztuki.

Ocena : 7.5/10

Blood Tsunami na Facebook’u.

Tagi: , , , , , , , .