Verilun – „Through Fire… In The Sun” (2018)

Verilun to trio pochodzące z Węgier. Through Fire… In The Sun wydany w tym roku to drugie pełne wydawnictwo w ich dorobku. Poza omawianym albumem, zespół ma na koncie EP, zatytułowane Blood Moon (2011), oraz album Home For The Dead (2013). Obecnym wydawcą zespołu jest wytwórnia Sliptrick Records.

Styl Verilun należałoby określa swoją twórczość jako muzykę z pogranicza szeroko pojętego death oraz black metalu. To jednak lekkie uproszczenie, gdyż w muzyce Węgrów można doszukać się także elementów innych nurtów, jak doom, viking metal oraz klasyczny heavy (niektóre solówki). Można zatem śmiało stwierdzić, że inspiracje zespołu są całkiem bogate.

Prawie wszystkie utwory na Through Fire… In The Sun są niezwykle rozbudowane – trwają około ośmiu minut. Wyjątkiem jest tu krótkie intro (odgłosy wiatru) oraz instrumentalny, nieco mistyczny kawałek Gama Bunauris (przypominający dokonania Bathory oraz naszego Graveland), trwający trzy i pół minuty.

Po wspomnianym intro pt. Montivagus zostajemy dosłownie zaatakowani przez dźwięki utworu Upon The Mountain. Jest to lawina riffów przypominająca dzieła Immortal. Utwór nie jest jednak pozbawiony melodyjnych wstawek oraz zmian tempa, które zdecydowanie dodają mu uroku. W następnym Ultimate Born słychać echa wczesnego Amon Amarth. Panowie z Verilun zdają się rozumieć, że nawet gdy gra się ciężkie odmiany metalu, nie można całkowicie wyeliminować melodii. Zresztą podobnych smaczków uświadczymy w Seven Years And Seven Winks czy Wanderer. Tutaj dodatkowo mamy typowo heavy metalowe solówki. Niewątpliwie jednak najlepszym w tym zestawieniu utworem jest The Garden – najdłuższy na całym Through Fire… In The Sun, trwający ponad dziewięć minut, przepełniony niezliczonymi zmianami nastroju. Mamy tutaj przekrój muzycznych inspiracji Verilun: od death metalu, przez heavy, po klimaty Bathory. Zresztą myślę sobie, że gdyby młody Chuck Schuldiner spotkał Quorthona i postanowili stworzyć coś razem, to wyszłoby coś ewidentnie podobnego.

Through Fire… In The Sun to porcja dobrej i solidnej muzyki, która zadowoli nawet wybrednych słuchaczy cięższych odmian metalu. Jedna ze zdecydowanie lepszych pozycji wydanych w roku bieżącym.

Ocena: 8/10

Bartek Kuczak

Bartek Kuczak

Wielki fan gitarowego grania od indie rocka do black metalu. Najlepiej jednak odnajduję się w klasycznych odmianach ciężkiego grania tj. heavy/power/thrash. Ponadto miłośnik języków obcych, samorozwoju oraz dobrego piwa.
Bartek Kuczak

Latest posts by Bartek Kuczak (see all)

Tagi: , , , , .