Exegutor polubiłem jeszcze zanim przesłuchałem Embassy of Hell. I nie chodzi o to, że znałem ich dorobek, wręcz przeciwnie. Nieświadom zupełnie niczego o tej białoruskiej formacji zacząłem od standardowego researchu. Oto, co podpowiedział mi w tej materii Wujek Gugiel. Zaiste, … Więcej →