Pięć lat dzielące nas od premiery Radiophobii sprawiło, że świadomość istnienia niemieckiego Cytotoxin, oraz nadzieje związane z trzecim ich wydawnictwem, nieco we mnie osłabły, by nie powiedzieć, że całkiem już o tym projekcie zapomniałem. Niemniej puszczony w obieg jakiś czas … Więcej →