SLEJER, KRUCA…. a nie, to przecież nie Slejer. Wybaczcie, pomylić się wyjątkowo łatwo. Gdyby Vomit of Doom startował trzydzieści lat temu, miałby szansę zdobyć popularność kapeli Toma & Jerry’ego Kerry’ego. Albo może Sarcofago, biorąc pod uwagę umiejscowienie zespołu. Na nieszczęście … Więcej →