Doskonale pamiętam czasy, gdy na łamach polskiego Metal Hammera recenzent zachwycał się płytą Burn the Promised Land, którą brazylijska horda Rebaelliun rzeczywiście mogła podbić death metalowy świat. Dlaczego zespół nie dołączył do czołówki światowej, albo przynajmniej nie zyskał takiego statusu … Więcej →