Tag Archives: recenzja

Gardenia – „Neuroza” (2022)

Gardenia szuka i przeobraża się, jednocześnie trzymając się tego, co najważniejsze i najcenniejsze w jej twórczości – głębi, rozumianej metaforycznie i dosłownie. Na nowym albumie, Neurozie, nie brak wciągającej, mrocznej atmosfery, poetyckich tekstów, szorstkiego, ale i ciepłego zarazem, z pozoru … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , , , , , | Leave a comment

Thar Ai – „Psychodemic” (2022)

Grupę Thar Ai poznałem podczas festiwalu Louder Fest 2021. W tym samym roku miałem okazję zobaczyć ich na żywo we wrocławskim klubie Liverpool. Zespół kupił mnie z marszu, prezentując inspiracje brzmieniami znanymi z twórczości Tool, Isis czy naszego polskiego Tides … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , | Leave a comment

Conception – „Parallel Minds” (1993/2022)

W poprzednim tekście związanym z zespołem Conception narzekałem, że był/jest za mało doceniany w Polsce. Przy okazji odsłuchu reedycji albumu Parallel Minds z 1993 swoją tezę podtrzymuję. BMG w moim uznaniu wzięło na barki dobry i dosyć ambitny temat, wznawiając … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , , , | Leave a comment

David E. Gehlke – „Bez Celebracji. Oficjalna Historia Paradise Lost” (2021)

Zacząć muszę od kajania się. Bez Celebracji zacząłem czytać na początku roku, ale niebawem książka trafiła do przeprowadzkowego pudła i zapomniana leżała w nim do niedawna. Teraz nadrabiam zaległości i z przeprosinami tworzę niniejszy tekst, o zespole, który odegrał w … Więcej

Kategoria Książki | Tagi , , , , , , , , , | Leave a comment

Hostia – „Nailed” (2022)

Hostia przy wsparciu Deformeathing Production nie zwalnia i kuje żelazo, póki gorące. Po niedawnej premierze Epki Ressurected Meat postanowiła ukrzyżować fanów ekstremy nową płytą noszącą tytuł Nailed. Piętnaście dziewięciocalowych gwoździ (tyle jest kompozycji na płycie) miało swoją premierę 4 listopada … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , | Leave a comment

Machine Head – „Of Kingdom and Crown” (2022)

Płytą, od której zaczęła się moja znajomość z Machine Head, była wydana w 2003 roku Through the Ashes of Empires. Wprawdzie po czasie poznałem (oraz bardzo polubiłem) debiutancki Burn My Eyes, jednak to właśnie okres pierwszej dekady nowego milenium jest … Więcej

Kategoria Muzyka, Recenzje | Tagi , , , , , , , | Leave a comment