Jest połowa listopada 2019 roku. Późny wieczór, siedzę sobie z kubkiem kawy i robię pierwszą przymiarkę do osobistego, muzycznego podsumowania roku. Myślę tylko o polskich płytach, duma mnie rozpiera, że jest tak dużo dobroci, ileż rzeczy doskonałych, ileż wybitnych. Ale … Więcej →