Archiwum autora: Maciek Masta

Castle Party – Bolków (12 – 15.07.2018)

Tegoroczna edycja Castle Party była w pewnym sensie szczególną z uwagi na jubileusz. 25 lat to już srebrne gody, a takie wydarzenie trzeba jakoś uczcić. Mimo to organizatorzy jakoś specjalnie nie chwalili się swoim stażem na rynku festiwali muzycznych, i … Więcej

Kategoria Relacje | Tagi , , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Demoniac – “Malleus Christianitatis” (2016)

O niemieckiej formacji Demoniac słyszało pewnie niewielu. Pewnie dlatego, że w całej swojej karierze (trwającej podobno od roku 1993 do 2017) kapela wydała tylko jeden długogrający album. Sześć demówek pewnie w ogóle zginęło w otchłani piekieł. Mimo to postanowiłem przybliżyć … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , | Dodaj komentarz

A.H.P. – “Forakt- Hat og Død” (2018)

Pierwszą styczność z A.H.P. miałem dwa lata temu, kiedy to na rynku ukazał się ich debiutancki album Against Human Plague. Jako człowiek wychowany na norweskim black metalu, który czuje te melodie kostnie, dorwałem się do tej płyty ze śliną na … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Locust Point – “Locust Point” (2018)

Dystopian Dogs wydał w marcu tego roku debiutancki album amerykańskiej kapeli heavymetalowej o dźwięcznej nazwie Locust Point. Amerykanie nagrali prawilny krążek z dziesięcioma kawałkami trwającymi łącznie czterdzieści minut. A na okrasę ciekawa okładka przywodząca mi na myśl Metal Heart Acceptu. … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Isenblast – „Screams in Cold Silence” (2017)

Przyszło mi dziś do recenzowania debiutanckiego longplaya amerykańskiego blackmetalowego kwartetu z Detroit. Co prawda Screams in Cold Silence światło dzienne ujrzał już w zeszłym roku, ale na srebrnym krążku album został wydany dopiero teraz dzięki Austenitized Records, wytwórni, która już … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , | Dodaj komentarz

Infectonator – “Brainfuckers” (2013)

Wygrzebać zapomniany album nieistniejącej kapeli, to jak znaleźć niewypał. Emocje milion, i już po chwili się okazuje, czy właśnie ocaliło się przed zapomnieniem kilka istnień, czy właśnie urwało Ci łapy. Tak było przy okazji pierwszego odsłuchu jedynego wydawnictwa amerykańskiego tercetu … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , , | Dodaj komentarz