Archiwum autora: Kapitan Bajeczny

Heaven Shall Burn – „Wanderer” (2016)

Heaven Shall Burn wydaje płyty na zmianę. Raz stworzą krążek świetny, raz popelinę niegodną ich nazwy. A skoro ostatni Veto był płytą miażdżącą, a najprawdopodobniej także najlepszą w dorobku niemieckich metalcore’owców, to wedle praw natury Wanderera należałoby ominąć. Niestety, niebaczny … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Trap Them – „Crown Feral” (2016)

Trap Them był dla mnie zespołem, którego nie wstyd mi słuchać, a czasami nawet przyjemnie pobujać się do ich punkowego dźwiękopoglądu, ale nigdy nie traktowałem ich jako coś ponad kolejną, całkiem fajną kapelę. To znaczy, tak było do czasu Blissfuckera, … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , | Dodaj komentarz

Furia – „Guido” (2016)

Śląska Furia to jeden z tych zespołów, którego fenomenu zrozumienie jest przeznaczone dla umysłów ciut większych niż ja. Co prawda niektóre ich numery faktycznie lubię, niemniej jednak urok większości zdecydowanie mi umyka, a przyczyna szerokiej fascynacji największym projektem Nihila pozostaje … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , , , , , | 3 komentarze

Wyruz – „Judge And Jury” (2016)

Wyruz plusa dostał zanim jeszcze go odsłuchałem. Jakoś tak już mam że lubię ładne obrazki, a okładkę Judge And Jury właśnie tak identyfikuję. Tak więc do odsłuchów zabrałem się całkiem ochoczo, mimo wcześniejszej nieznajomości norweskiego projektu. To, plus mój zadziwiająco … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Psychonaut 4 – „Neurashenia” (2016)

Jest bardzo niewiele projektów muzycznych, na których nowe wydawnictwa czekam z wypiekami na twarzy i drżeniem rąk. Zazwyczaj raczej podchodzę do krążków z rezerwą i spokojem, a parcie na jak najszybszy odsłuch interesuje mnie równie mocno co kolejna rewolucja w okolicach Zanzibaru. … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , , | 2 komentarze

Vorvan – „Once Love Was Lost” (2016)

Lubię kiedy muzyk ma gdzieś szufladki gatunkowe. Takie szufladki to trochę zakładanie sobie kajdanek przed pojedynkiem na ringu. Bardzo rzadko udaje się zrobić coś imponującego pomimo nich. Lepiej takie ramy po prostu olać i tworzyć jak w duszy gra. Wtedy … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz