Najnowsze dzieło doomowców z Alunah doskonale pokazuje dwie rzeczy. Pierwsza to taka, że czasem warto dać płycie trochę więcej czasu i nie kierować się przesadnie początkowym wrażeniem. Natomiast druga sprawa, to potwierdzenie starej, ale często zapominanej prawdy, że nie raz … Więcej →
Zanim przejdę do zachwytów – a będzie ich sporo jak na tak krótki materiał – odrobina faktów. Black Mirrors to belgijska kapela grająca garażowego rocka w wydaniu jednocześnie brudnym i szalenie melodyjnym. Wprawdzie słuchając Funky Queen nie sposób uciec od … Więcej →
Można się śmiać, kiedy nieszczególnie znany zespół, mający w dorobku cztery albumy, wydaje Best Of. Jednak jak się nad tym głębiej zastanowić, to okazuje się, że w tym szaleństwie jest metoda. Mondo Generator to projekt założony przez niepokornego Nicka Oliveri’ego, … Więcej →
Nie oczekiwałem od tria z Brighton, że nagrają kolejne Wash the Sins Not Only the Face. Tym bardziej, że już na poprzednim A New Nature widać było, że wcale nie są tym zainteresowani. To pewnie nawet i lepiej, że szukają … Więcej →
Sporo dobrych rzeczy można powiedzieć o groźnie brzmiącym projekcie Der Blutharsch and the infinite church of the leading hand. Główną bolączką większości space rockowych muzycznych psychodelików jest to, że gdzieś w okolicach dziesiątej minuty okazuje się, że zaprezentowały już wszystko, … Więcej →
Być może mówienie o rozczarowaniu, w przypadku zespołu, który ma w swoim dorobku jedno demo i EPkę, to pewne nadużycie, ale tak właśnie się trochę czuję. Relief, debiut post rockowej Khaldery, może nie był jakąś muzyczną ucztą, ale znajdowały się … Więcej →