Od samego początku darzyłem szacunkiem i sympatią włoski Sadist. To właśnie między innymi oni nauczyli mnie słuchać muzyki i ją doceniać. Od czasu wydania debiutu Above The Light inaczej już patrzę na death metal – już 32 lata. Na tamte … Więcej →
Australijska scena prog metalowa ma z roku na rok coraz więcej do zaproponowania. To stamtąd dochodzą dźwięki zaskakującego Voyager, zapomnianego już nieco Arcane i jasno świecącego Caligula’s Horse. Ta scena cały czas żyje i rozwija się. Przykładem są też takie … Więcej →
Wygląda na to, że kwestię najbrzydszej okładki 2024 mamy rozstrzygniętą. Jeż w ramonesce może ścigać się z panterą z Metal Magic o palmę pierwszeństwa na niwie heavymetalowego kiczu. Jednak gdy dopowiemy, że Hedgehogs z jednej z piosenek to również: „wieloprowadnicowy … Więcej →
Francuski Ad Hominem sieje zniszczenie już od 27 lat. I wszystko, co wychodzi spod palców i z trzewi Kaisera Wodhanaza, aż zieje nienawiścią do tego, co ludzkie. Każda kolejna płyta wydaje się bardziej zdehumanizowana od poprzedniej. I tak jest też … Więcej →
Tavastland to historyczna prowincja południowej Finlandii, która zasłynęła krwawą rebelią przeciwko kościołowi katolickiemu w 1237 roku. Taki tytuł nosi nowa płyta Havukruunu i taki jest jej temat przewodni. Bardzo dobrze, bo pogański black metal powinien opowiadać nam o tego typu … Więcej →
Odkrywanie nowych rejonów zarażonych chorobą zwaną metalem, to od lat moja pasja. Tym razem zagnało mnie w rejony mało dotąd przeze mnie odkryte, – do dalekiej Japonii. Pewnie, że spotkałem się już z Abigail czy Sigh, bo te mają już … Więcej →