Idąc śladem organizatorów ostatniej trasy Furii (z Krztą, Owls Woods Graves i Zamilską na pokładzie) kolejna ekipa bookerska* postanowiła zrealizować tour, którego myślą przewodnią był eklektyzm gatunkowy. Łączący na pozór inne (choć mające w rzeczywistości wiele punktów stycznych) światy muzyczne rajd, w ramach którego głośne harce w ośmiu polskich miastach uprawiali In Twilight’s Embrace i JAD (tym razem w asyście Wielkiego Mroku), zawitał w zeszłą sobotę do toruńskiego klubu NRD .
Zahaczając od lat o lokalne (w zasadnie te nieco dalsze też) koncerty ITE, nie mogłem oczywiście odmówić sobie przyjemności sprawdzenia na żywo ostatniego studyjniaka poznańskich harpaganów. Dodając do tego dysponujący doskonałą opinią w środowisku JAD i wspomnianych wyżej retro wojowników z Wielkiego Mroku, moja decyzja o udziale w sobotnim wydarzeniu była czystą formalnością.
Cieszył oko fakt, że już na otwierającym wieczór występie, frekwencja w NRD była całkiem zacna. Załoganci Wielkiego Mroku odpłacili przybyłym za punktualność pełnym wdzięku koncertem, będącym na wpół hołdem dla rodzącej się na początku lat 90-tych sceny black metalowej, na wpół wyrazem fascynacji starym polskim heavy metalem i punk rockiem. Dorzucając do tego piwniczny, stęchły i zalepiony pajęczynami sound (nie ma lepiej) oraz uroczo kiczowatą oprawę, jako zadeklarowany fan tego rodzaju klimatów, otrzymałem wyjątkowo sutą wyżerkę. Zresztą, już za sam koszul wokalisty z Those of the Unlight dałem grupie +5 do atencji, więc nie było szans, żebym był zawiedziony.

Sparingpartnerami podczas drugiej rundy sobotniego wieczoru byli muzycy stołecznego JADu. Nie mogłem podczas występu Warszawiaków nie wrócić myślami do niedawnego koncertu Owls Woods Graves w bydgoskiej Fabryce Lloyda, oba wydarzenia utwierdziły mnie bowiem w przekonaniu, jak duży wpływ na odbiór, ma w przypadku tego typu bandów miejsce koncertu. To, co z uwagi na rozmiary sali i nieprzystającą oprawę rozmyło się mocno w powietrzu podczas występu OWG, JAD dostarczył w NRD w postaci czysto skondensowanej. Agresja, nonszalancja sceniczna, energia i fun płynący z obcowania z publiką. I choć nie uskuteczniam specjalnie pozycji gleby w przypadku studyjnych dokonań zespołu, na żywo testowałem kręgi szyjne do granic wytrzymałości. Petarda występ, do którego muzycy dorzucili nawet szybciutki bis. Klasa.

Towarzyszę koncertom In Twilight’s Embrace od czasu wydania The Grim Muse, gdy Poznaniacy, odwiedzając Toruń, grywali jeszcze w malutkiej piwnicy dzisiejszej KoŃcÓwy (do teraz zresztą wspaniale te występy wspominam), wiedziałem więc doskonale, na jakie wrażenia przygotować się podczas ostatniego koncertu sobotniego wieczoru. I set skupiony wokół trzech najnowszych wydawnictw grupy przyniósł dokładnie to, czego oczekiwałem. O ile bowiem można różnie spoglądać na meandrującą stylistykę kapeli, nie sposób nie przyznać, że w koncertowym żywiole ITE odnajdują się jak mało który band w naszym kraju. Może poza Cutting Down the Trees of Eden (który jakoś średnio mi leży), było w sobotę samo gęste. Polskojęzyczne kawałki z Lifeblood, utwory z Lawy, w końcu kolejny doskonały punkowy cover (po Armii i Post Regimencie przyszedł czas na Dezertera), pozwolił mi beztrosko zedrzeć struny głosowe i doprawić spracowany poprzednimi koncertami kręgosłup. Wspomniana Ostatnia Chwila była też tym punktem kulminacyjnym, który spiął wieczór stylistyczną klamrą, silnie akcentując to, jak cienkie granice dzielą black/heavy/crust/hardcore/punk/zimną falę i czego tam jeszcze w sobotnim kotle nie było.

Świetny wieczór, podczas którego każda z kapel porządnie dowiozła. Koncertowy 2023 jest dla mnie pod tym względem wyjątkowo udany i mam szczerą nadzieję, że nadchodzący będzie tę passę wyłącznie kontynuował.
*Organizatorami trasy Tortouring The Homeland byli Dancin’ Shoes Gigs, współsprawcami toruńskiego przystanku: Piranha Music.
- Les Bâtards du Roi – Les chemins de l’exil (2025) - 7 kwietnia 2026
- AMPACITY publikuje teledysk do „Phantomatics” - 3 kwietnia 2026
- Debiutancki singiel gotyckiego Wolfpack Heading Nowhere już dostępny - 3 kwietnia 2026
Tagi: black metal, Dancin' Shoes Gigs, hardcore, Heavy Metal, In Twilight's Embrace, Jad, koncert, live, NRD, Piranha Music, punk, relacja, Wielki Mrok.






