Bulletproöf – „Dynamite” (2021)

Nazwa zespołu, okładka, tytuł EPki i poszczególnych kawałków –  w skrócie nic nie zapowiadało grania wartego jakiejś szczególnej uwagi. Pozory, jak to mają w zwyczaju, okazały się być jednak  mylące.

Bulletproöf to kwartet z dość egzotycznej Argentyny, który w kwietniu 2021 r. postanowił zaprezentować światu minialbum Dynamite. 5-utworowy krążek utrzymany w heavy metalowej stylistyce, przy pobieżnej lekturze (biorąc pod uwagę tematykę)  może wydać się niczym więcej niż worship graniem dla klasyków z Running Wild.

Kiedy się jednak człowiek wsłucha w poszczególne numery, wychwyci w nich (poza oczywistym hołdem dla wspomnianych Niemców) dość ciekawe niuanse, począwszy od epickiego zabarwienia, przez fascynację klasycznymi płytami Judas Priest, po elementy power metalu. Wszystko to sprawia, że mimo krótkiego metrażu, dzieje się na Dynamite całkiem sporo dobrego.

Pozostaje ostrzyć rapiery, czyścić pistolety, wzmocnić liny żagli i czekać na rejs, który zafunduje pełnometrażowy debiut Argentyńczyków. Może być ciekawie.

Ocena: 6/10

Synu
(Visited 1 times, 1 visits today)

Tagi: , , , , , , , , .