Gdy się człowiek spieszy, to się diabeł cieszy. W metalu cieszący się diabeł w sumie nie powinien być teoretycznie niczym złym. Szkoda tylko, że mniej cieszy się słuchacz, odtwarzając taką płytę. Zaledwie cztery miesiące po debiucie fiński Grimirg wydał kolejny album. Pioneer Anomaly z jedynie dwoma utworami – bardzo długimi utworami, które tworzą spójną całość. Powolna, majestatyczna, ładna i usypiająca – te cztery określenia idealnie opisują ten krążek.
Nie dzieje się tu nic, co nie działoby się na poprzedniczce (recenzja do poczytania tutaj). Kompozycje opierają się głównie na walcowatych riffach typowych dla funeral doomu, perkusji wolniejszej niż bicie serca oraz ukrytym gdzieś pomiędzy tym wszystkim minimalistycznym, niskim, głębokim growlem. Przestrzeni całości dodaje ambientowe tło, które jakby nieco odciąża te posępne melodie i w jakimś minimalnym stopniu urozmaica te kompozycje. Throvgh The Ageless Dvst należy pochwalić za bardzo klimatyczne intro, do którego dołączają po kolei poszczególne instrumenty. Szkoda jednak, że niemal półgodzinny kawałek opiera się na 2-3 motywach, które nieustannie się powtarzają i przeplatają. Podobnie dzieje się w The Grave Of Light.
Poprzedni album miał w sobie więcej ciekawych momentów, patentów przykuwających uwagę, bardziej urozmaiconych kompozycji (pomimo ich oszczędnego rozbudowania!). Tutaj mamy z jednej strony do czynienia z minimalizmem minimalizmu, a z drugiej może trochę też z hipnotyzującą monotonią.
Trudno jest przebrnąć przez całe Pioneer Anomaly bez wielokrotnego wyłączania się w trakcie słuchania. Grimirg nie zrobił tutaj prawie nic absorbującego uwagę słuchacza. Jednak bez żadnej złośliwości mogę stwierdzić, że jako muzyka lecąca w tle, ten album sprawdza się idealnie. Szczególnie przy zasypianiu, czytaniu książki – byle o żywej fabule. Ot taka muzyka relaksacyjna.
Ocena: 5/10
- Debiutancki singiel zespołu Inanes - 28 grudnia 2020
- King Apathy – „Wounds” (2019) - 17 października 2020
- My Dying Bride – „The Ghost of Orion” (2020) - 8 marca 2020
Tagi: 2015, ambient, funeral doom metal, Grimirg, Patologian Laboratorio Productions, Pioneer Anomaly, recenzja, review.






