KVLT
Niezależny magazyn muzyczny
        
Skip to content
  • Newsy
    • Underground
  • Muzyka
    • Wywiady
    • Recenzje
    • Artykuły
    • Książki
  • Koncerty
    • Bilety
    • Kalendarz
    • Relacje
    • Zdjęcia
  • Konkursy
  • O nas
    • Redakcja
    • Kontakt
    • Patronat medialny
    • Reklama
    • Regulamin
Hauntologist – “Hollow” (2024)
  • LANGUAGE

  • Tag cloud

    "Człowiek z metalu" #braziliandeathmetal #blackandwhitephotography #deathmetalbrazil #deathmetalband #boneman #femaledeathmetalband #!.7 #awakening #DźwigamKulturę "Come With Me" #blackandwhiteconcertphotography "Freaky" Franz Lyons #DevilInTheName !T.O.O.H.! #13 #dobrŻEjesteś #AggressivePhotography "...And I Return To Nothingness #Blacksmoke
Kvlt » Muzyka » Recenzje » Hauntologist – “Hollow” (2024)

Hauntologist – “Hollow” (2024)

7 lutego 2024 | Hubert Pomykała
3 206
    

Niniejszy debiut to jedna z najgłośniejszych polskich, około black metalowych premier pierwszego kwartału 2024 roku. Dlaczego? Z powodu osób współtworzących formację Hauntologist. Są nimi The Fall (Owls Woods Graves, Ashes, Over the Voids…, Eschatology, Alembik, a także basista koncertowy Mgły) oraz Darkside (bębniarz Mgły, Kriegsmaschine). Dodajmy, że ten pierwszy na Hollow odpowiada za wokale, teksty, gitary, klawisze i bas, zaś drugi nagrał partie perkusji. W studiu obu muzyków wspierał gościnnie Neithan, który zarejestrował pozostałe instrumenty i “dodatkowy hałas”*.

Jak scharakteryzować brzmienie Hollow? Mimo że nie brak tu perkusyjnych blastów, bez wątpienia nie jest to czarny metal sensu stricto. Pośród progresywnie brzmiących zagrywek gitar co rusz natrafiamy na kojące, postowe melodie. Mnogość blackowych krzyków przeplatają czyste, stonowane wokale, ale też… melodeklamacje. Pełne metafor teksty kipią od metafizyki. Wykorzystano ją tutaj celowo; Hauntologist informuje bowiem na swoim Bandcampie, że poszukuje dźwięków wśród “nieprzespanych nocy i surrealistycznych, wywołujących niepokój halucynacji”.** Podlano je zresztą odpowiednią dozą oniryzmu i melancholii. Zaznaczę, że z zawartością krążka świetnie koresponduje jego okładka. Zdjęcie, które ją zdobi, wykonał Petr Beranék.

Dwa utwory rozpoczynające płytę pełne są patentów zarezerwowanych przede wszystkim dla black metalu. Z czasem album nieco łagodnieje. Co ważne, zawartość wydawnictwa potrafi zaskoczyć, wielokrotnie obierając inny kierunek, niż można byłoby się tego spodziewać. Trzecie w kolejności Waves of Concrete rozmywa się gdzieś w ambientowej panoramie. Druga połowa Deathdreamer zdaje się cytować Placebo z okresu Sleeping with Ghosts. Trwające prawie osiem minut tytułowe Hollow oparto o gitary akustyczne przywodzące na myśl późne nagrania nieodżałowanego Blindead. W Autonomy ponownie króluje black metal, zaś intro do Gardermoen zdradza zamiłowanie grupy do post punku i zimnej fali. Całość zamyka Car Kruków – utwór, którego charakteru celowo w tym miejscu nie zdradzę.

Nie mam wątpliwości, że osiem numerów współtworzących debiut Hauntologist nie trafi do części fanów Mgły. Nie taki zresztą ich cel. Łatwo odnieść wrażenie, że Widmologa powołano przede wszystkim po to, by artyści mogli swobodnie eksperymentować i bawić się formą. Myślę, że niniejszy projekt miał za zadanie zapewnić The Fallowi i Darkside’owi przestrzeń do rejestracji kompozycji nacechowanych inną wrażliwością niż ta, którą kojarzyć można m.in. z nihilizmem czy wisielczym poczuciem humoru znanym z macierzystej formacji obu panów. Co ważne, słychać tu wyraźne echa Mgły i Kriegsmaschine, aczkolwiek skojarzenia z twórczością tych grup wynikają przede wszystkim ze stylów gry, aranżacji i komponowania muzyków. Firmowanych przez Darkside’a przebiegów po blachach perkusyjnych jest na Hollow całkiem sporo, a sposób frazowania wokali The Falla nie odbiega od wielu wydawnictw jego innych projektów. Naleciałości z wyżej wymienionych zespołów definiują i spajają zawartość recenzowanej tu płyty. To, co dla jednych może być zaletą, innych ma prawo zniechęcać. Ze mną stało się to drugie. Uważam, że nieco zabrakło, by mówić o muzycznej suwerenności Widmologa. W trakcie każdego kolejnego odsłuchu krążka nie potrafiłem oprzeć się wrażeniu, że podobne kompozycje słyszałem już wcześniej. I to nieraz. Mimo że składowe na debiucie nowo utworzonego duetu wymieszano w innych proporcjach, niż na płytach Mgły, nie wpłynęło to na moje postrzeganie pierwszego dokonania Hauntologist.

Jakie wnioski płyną z odsłuchu tego albumu? To bez wątpienia ciekawe wydawnictwo i solidna płyta raczkującego projektu, do pewnego stopnia zyskująca z każdym kolejnym przesłuchaniem. Niemniej, daleki jestem od piania peanów na jej temat. Mam szczerą nadzieję, że Hauntologist nie przestanie poszukiwać i zarejestruje niebawem kolejne kompozycje, gdyż Hollow traktuję przede wszystkim w charakterze preludium do czegoś przełomowego. Pozostaje mi zatem zachęcić muzyków do dalszego eksperymentowania. Im więcej surrealizmu i niepokoju, tym lepiej dla Widmologa.

Ocena: 7/10

*Tako rzecze opis z Bandcampa albumu. | **Tłumaczenie z j. angielskiego.

Hauntologist na Facebooku.

  • About
  • Latest Posts
Hubert Pomykała
Hubert Pomykała
Cześć, jestem Huwer.

Obowiązki redaktorskie dzielę między magazyn CD-Action oraz KVLT.pl.

Ponadto gram na basie w formacji Źrenice.
Hubert Pomykała
Latest posts by Hubert Pomykała (see all)
  • Czernina — „Oszukać Listopad” (2025) - 21 stycznia 2026
  • KANNABINOID już w styczniu w Lublinie - 3 grudnia 2025
  • SYSTEM OF A DOWN, QUEENS OF THE STONE AGE oraz ACID BATH na koncercie w Polsce w 2026 roku - 10 września 2025
(Visited 1 times, 1 visits today)

Polecamy także

  • HAUNTOLOGIST, czyli projekt muzyków Mgła i Owls Woods Graves
  • Odsłuch debiutanckiego albumu HAUNTOLOGIST
  • ULCERATE: video do utworu The Dawn Is Hollow
  • Helicon Metal Festival 2024 – Warszawa (15.03.2024)
  • Rockstadt Extreme Fest 2024 – Dzień 1 (30.07.2024)
  • Summer Dying Loud 2024 – Aleksandrów Łódzki (5-7.09.2024)

About Hubert Pomykała

Cześć, jestem Huwer. Obowiązki redaktorskie dzielę między magazyn CD-Action oraz KVLT.pl. Ponadto gram na basie w formacji Źrenice.
View all posts by Hubert Pomykała →
Tagi: 2024, Atmospheric/Post Black Metal, black metal, Darkside, Hauntologist, Hollow, kapele z Krakowa, kraków, Kriegsmaschine, Maciej Kowalski, mgła, Michał "Neithan" Kiełbasa, Michał Stępień, Neithan, No Solace, polski post metal, recenzja, review, The Fall.
← Abbath, Toxic Holocaust, Hellripper – Warszawa (31.01.2024)
Odsłuch nowego albumu projektu HULDER →
  •  

    MYSTHICON Bieśń 2025

    Solid Rock PR - twój muzyczny marketing

  •  

    • Summer Dying Loud 2026TRIPTYKON oraz 11 innych kapel dołącza do SUMMER… Summer Dying Loud to jedeno z największych i najlepiej ocenianych…
    • Rockowisko Zwierzyniec 2026Drugi headliner na ROCKOWISKO ZWIERZYNIEC 2026 Na początku lipca w Zwierzyńcu odbędzie się kolejna edycja imprezy…
    • Death Ceremony 2026Pierwszy zespół na DEATH CEREMONY 2026 Black Silesia Productions zaprasza wszystkich na Death Ceremony 2026. Impreza…
    • ONLY SONS Through The Night Again 2026Only Sons – Through the Night Again (2026) Only Sons idą znów przez noc. Z nowym wokalistą, nowymi…
    • piotr glaca mohamed(1)GLACA wraz z singlem „Terror Attack” zapowiada nową… Piotr "Glaca" Mohamed znany z Sweet Noise, MT Void i…
  •  

  •  

    Ceneo.pl

© 2015-2026 Kvlt Magazine | All Rights Reserved
Design by FFWD / Powered by LH
        
  • Newsy
    ▼
    • Underground
  • Muzyka
    ▼
    • Wywiady
    • Recenzje
    • Artykuły
    • Książki
  • Koncerty
    ▼
    • Bilety
    • Kalendarz
    • Relacje
    • Zdjęcia
  • Konkursy
  • O nas
    ▼
    • Redakcja
    • Kontakt
    • Patronat medialny
    • Reklama
    • Regulamin