Łukasz Pawlak, szef Requiem coraz częściej sięga do swoich przepastnych archiwów. Na płytę CDr trafił właśnie koncertowy materiał jego projektu, Nemezis. Już sam fakt wydania na tym nośniku stawia go w okopach głębokiego undergroundu. Album Gorzów 1998 jest zapisem koncertu z 22 lutego 1998 r., jaki odbył się w MCK Chemik w Gorzowie. „Trzy oblicza muzyki industrialnej” – taka informacja widniała na plakacie promocyjnym. Poza Nemezis, wystąpił wtedy duet Końca Taniec oraz Godzilla, w którym udzielał się znany z Genetic Transmission, Tomasz Twardawa. Dostajemy tu jeden długi, trwający blisko 50 minut utwór. W swej konstrukcji może stanowić wypadkową ambientu oraz industrialu. To dosyć wyciszona przestrzeń, smagana od środka przemysłowymi dźwiękami. Buczące, ruchliwe tła co chwilę przerywane zostają tajemniczymi transmisjami, pyknięciami, szmerami, trzaskami. Można odnieść wrażenie, że znajdujemy się wewnątrz jakiegoś gigantycznego, przemysłowego kompleksu, a gdzieś w tle potężne generatory emitują te natarczywe, dźwiękowe fale. To nieco ułagodzona wizja muzyki industrialnej, bowiem Nemezis nie epatuje tu hałasem, bardziej stara się oddać swoistą atmosferę niepokoju i osaczenia. To w sumie bardzo udana przejażdżka po rubieżach rodzimej muzyki eksperymentalnej. Z czasem Nemezis wyrósł na jeden z najważniejszych projektów muzyki ambient, chociaż korzenie grupy bezsprzecznie tkwią w industrialu. Warto zapoznać się z tym materiałem, chociaż jest to jazda dla kaskaderów. Frapujący i niezwykle ciekawy fragment wyrwany wprost z wnętrza rodzimej sceny eksperymentalnej.
Ocena: 7/10
Autorem recenzji jest Robert Moczydłowski.
- Krakowski ONLY SONS (retro/hard rock/alt metal) wydał płytę „Through The Night Again „ - 17 kwietnia 2026
- KONRAD CIESIELSKI na wyjątkowym koncercie w Warszawie - 17 kwietnia 2026
- ACIDSITTER na trasie koncertowej z włoską kapelą SHARASAD - 17 kwietnia 2026
Tagi: ambient, Gorzów 1998, industrial, koncert, Nemezis, Nemezis Gorzów 1998, recenzja, Requiem Records, review, Robert Moczydłowski.






