Demo Hell’s Doom Eternal ukazało się pierwotnie w 2016 roku w formie kasetowej, a w marcu bieżącego roku za sprawą wytwórni I Hate to debiutanckie wydawnictwo projektu The Ritualist zastało wydane również na płycie CD. The Ritualist jest solową inicjatywą Chada Davisa, maczającego swoje palce m.in. w doom metalowych Hour of 13 i The Sabbathian oraz black metalowym Obscurae.
Na program Hell’s Doom Eternal w wersji CD składają się 3 autorskie kompozycje oraz dodatkowy utwór będący coverem kawałka Sodomatic Rites z repertuaru Beherit. Całość trwa niecałe 35 minut, i jak można wnioskować po tytule wydawnictwa mamy do czynienia z dźwiękami, które wpadają do szufladki zwanej doom metalem. Chad hołduje klasycznej szkole tego gatunku, wywodzącej się z początkowych lat działalności takich grup, jak Nemesis czy Candlemass. Chociaż utwory utrzymane są w średnio-wolnych tempach, to nie brakuje im dynamiki i energii. Panuje w nich mrok i swego rodzaju rytualny charakter. Klimatyczną otoczkę budują pojawiające się od czasu do czasu zawodzące zjawy czy oddechy zza światów. O właściwą tonację dbają nisko strojona gitara, brzęczący i charczący bas oraz wybijająca miarowe tempa perkusja. Wysoki, czysty, ale lekko wibrujący głos Chada dodaje do całości odrobinę psychodelicznego i okultystycznego pierwiastka.
Otwierający płytę Awaken the Eibon jest 8-minutowym, dynamicznym utworem w średnim tempie, a drugi z kolei Lament of Dying Dreams opiera się na wolnych partiach, z czego 3 z 6 minut tego utworu wypełnia akustyczny wstęp. The Suffering/Suplhur Spirits to natomiast trwająca 13 minut kompozycja łącząca cechy dwóch poprzednich. Dynamiczne zwrotki i zwolnienia pomiędzy nimi okraszone maniakalnymi i demonicznymi wrzaskami zza grobu. To wszystko sprawia, że 35 minut mija niepostrzeżenie i pozostawia na tyle silne uczucie niedosytu, że nie pozostaje nic innego jak włączyć płytę od nowa i czekać na debiutancki długograj.
The Ritualist nawiązuje – ale nie kopiuje – do klasyki gatunku. Pomimo tego, że Amerykanin Ameryki nie odkrywa, to w jego muzyce jest coś intrygującego, coś, co zachęca do powracania do tych dźwięków..
Ocena 7,5/10
- Abysmal Growls of Despair – „Sentir Le Poids Des Montagnes Et Trouver La Paix Dans Les Ténèbres”(2019) - 18 czerwca 2019
- Monasterium – „Church Of Bones” (2019) - 19 maja 2019
- Temnolesie – „Skazanja” (2017) - 6 kwietnia 2019
Tagi: 2017, doom metal, Hell's Doom Eternal, I Hate Records, recenzja, The Ritualist, usa.






