Turin Horse – “Prohodna” (2019)

  •  
  •  
  •  
  •  

Niemiecka doomowo-sludge’owa załoga, ukrywająca się pod nazwą Turin Horse, ewidentnie nie zwalnia tempa – założona w 2017 roku formacja 11 kwietnia bieżącego roku wyda na świat już trzeci album. Mimo tej artystycznej płodności, rozpoznawalność zespołu jest nikła – przynajmniej jeśli mierzyć ją najpopularniejszą obecnie miarą, jaką są polubienia na Facebooku. Wydany w poprzednim roku drugi długograj Niemców szybko ten brak popularności uzasadnił.

Pozornie wszystko jest tutaj na właściwym miejscu. Marszowe tempo utworów (nie licząc odrobinę furiackiego …Is Not Night Closing In On Us…) wraz z ich melodyczną transowością, szalenie przygnębiający nastrój całości czy doskonale słyszalna gitara basowa mogłyby być częściami składowymi świetnego krążka. Do tego dodajmy szerokie spektrum wokalne zaprezentowane przez Christiana Leidingera (od growlu, przez wściekłe krzyki, aż do czystych zaśpiewów czy deklamacji) oraz jako takie zróżnicowanie wewnątrz utworów i Prohodna zacznie się jawić jako ciekawa pozycja, zdecydowanie godna sprawdzenia.

Niestety jedynymi momentami ewentualnie wartymi sprawdzenia okazały się wieńczące krążek niezwykle klimatyczny utwór Turin Horse oraz wspomniany już wcześniej najbardziej energiczny …Is Not Night Closing In On Us…. Pozostała część wpada jednym uchem, a drugim wypada tak szybko, że pół godziny po zakończeniu odsłuchu nie pamiętałem z niej zupełnie nic. Choć jest to dobrze zagrane, to jednak nie wzbudza kompletnie żadnych emocji. Prohodna mnie ani ziębi, ani grzeje – uszy wprawdzie nie krwawią, ale przyjemności ze słuchania tego zero, a w ciągu tygodnia prawdpodobnie w ogóle zapomnę, że taka płyta gościła w moim odtwarzaczu. No, ale przynajmniej wiem, dlaczego zespół nie grzeszy liczbą fanów.

Nie każdy ma talent do tworzenia dobrej muzyki. Na pewno w Turin Horse drzemie jakiś potencjał, lecz może aby go uwolnić, trzeba by było trochę przysiąść nad nagrywaniem krążka, a nie wypluwać jeden za drugim rok po roku? Ja Prohodny niestety nie polecam, trzeciego albumu kapeli sprawdzać również nie zamierzam. Czas poświęcony na ten zespół można spędzić znacznie lepiej i wcale nie trzeba się za bardzo wysilać, aby to osiągnąć.

Ocena: 5/10

Turin Horse na Facebooku

Tagi: , , , , , , , .