Totenmesse – „Fiktionlust” (2023)

Siedzi sobie człowiek spokojnie w domu, rozmyśla powoli nad muzycznymi podsumowaniami, ogólny luz i relaksik, aż tu nagle spada mu na głowę premiera nówki od Totenmesse. Nieczęsto zdarza mi się pisać recenzje bez próby nabrania do ocenianej muzyki zdrowego dystansu, ale krążek ten docisnął mnie do maty z taką siłą, że postanowiłem zrobić dla niego wyjątek.

Przyznam na wstępie, że nie byłem przygotowany na zmiany, jakie w muzyce Totenmesse przyniesie ze sobą Fiktionlust. Mając w pamięci wydany w 2018 roku To, oczekiwałem od nowego albumu raczej kolejnej przygody w Odrażającym świecie dekadenckiego black metalu ‘made in Poland’, w praktyce okazało się jednak, że grupa postanowiła niemal całkowicie przemodelować swą muzyczną układankę i zafundować sobie coś na wzór nowego otwarcia. Rozpoczynając od przetasowania składu, zmian funkcjonalnych w zespole, rezygnacji z polskich tekstów, na zwrocie ukierunkowania muzycznego kończąc.

Totenmesse odchodzi na Fiktionlust od poszukiwania awangardowych form wyrazu, skupiając się raczej na bezpretensjonalnej ekspresji wycyzelowanej nienawiści, mizantropii, jadu i agresji. Mamy tu więc 8 (a raczej 9) smagających po ryju strzałów, uderzających w słuchacza z siłą tornada, przed niszczycielskimi skutkami którego nie sposób uciec. Zadziwia przy tym fakt, jak bezczelnie manifestacyjny w obranej konwencji i otwarcie eksponujący swoje walory jest to album. Już od pierwszego przesłuchania siedziałem przy nim z rozdziawioną japą, nie mogąc wyjść z podziwu nad skutecznością, z jaką czesze każdy z kolejnych numerów, czyniących w mojej głowie piękne spustoszenie. Jedynym mankamentem pozostaje tu w zasadzie metraż. 37 minut muzyki to zdecydowanie za mało, by pożywić się nim do syta.

Pewnie, że mógłbym starać się opisywać poszczególne utwory, dokonywać wykładni tekstów, doszukiwać się nawiązań i konkretnych wzorców, w to miejsce wolę jednak zwyczajnie podążać za emocjami. Fiktionlust to dźwiękowa petarda, której wartości dopatruję się w oddziaływaniu na ich podstawowym poziomie.

Kapitalny album.

Ocena: 9/10

Synu
(Visited 1 times, 1 visits today)

Tagi: , , , , , .