Tag Archives: 2015

Riverside „Love, Fear And The Time Machine” (2015)

Rozwój artystyczny Riverside śledzę właściwie od pierwszego albumu, mniej więcej od momentu kiedy „Loose Heart” wkradło się nomen omen do mojego serducha. Trylogia „Reality Dream” była podporządkowana pewnej ściśle określonej koncepcji, której zespół trzymał się twardo i konsekwentnie. Udało im … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , , | Leave a comment

Ego Fall / Nine Treasures / Tengger Cavalry – „Mongol Metal” (2015)

Folk metal jest nudny. Teza o tyle bolesna dla wielu, co dla mnie prawdziwa. Dawno, dawno temu, gdy jeszcze Bajeczny nie był kapitanem, a majtkiem w świecie muzyki, jarał się folk metalem, nie powiem, że nie. Jednak z czasem i przypływem … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , , , | Leave a comment

Slayer „Repentless” (2015)

Czy Slayer to wciąż Slayer? Czy nagrania bez udziału Jeffa Hanemanna i Dave’a Lombardo są jeszcze komukolwiek potrzebne? Dyskusje wciąż nie ustają, a biorąc pod uwagę, że toczą je jednocześnie maniacy grupy, którzy nawet pierdnięcie Kerry’ego uznaliby za dobre intro … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , , | Leave a comment

Bring Me The Horizon „That’s The Spirit” (2015)

Do twórczości BMTH przekonałem się dopiero przy okazji premiery „Sempiternal„, który bardzo podzielił fanów przyzwyczajonych do deathcoreowego oblicza grupy. Niemałą rewolucję stylistyczną przynosił już „There Is a Hell, Believe Me I’ve Seen It. There Is a Heaven, Let’s Keep It A … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , , | Leave a comment

Symbolical – „Collapse In Agony” (2015)

Ostatnimi czasy (a nawet, śmiem twierdzić, że w większości przypadków) mam nosa do dobrych wydawnictw. Już dawno nie natknąłem się na album, który by mnie znudził albo zdenerwował do tego stopnia że nie byłbym w stanie dotrwać do jego końca. … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , , | Leave a comment

RazorRape – „Orgy in Guts” (2015)

RazorRape. Już sama nazwa mi się spodobała. I choć nie znałem wcześniej twórczości Szwedów to już od pierwszych nut „Orgy in Guts” poczułem się jak u siebie w domu. To znaczy, jak w chlewie. To znaczy, kto lubuje się w … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , | Leave a comment