Z niewiadomych mi przyczyn większość społeczeństwa jako muzykę dla największych patusów, świrów i psycholi uznaje grindcore (oczywiście, jeżeli wiedzą co to jest). Osobiście się z tym nie zgadzam, nie tylko dlatego, że moja pikawka bije w rytm blastbeatów. Przy wszelakich … Więcej →