Słuchając trzeciej płyty fińskiego Black Rock, co chwila musiałem się upewniać, czy to wydawnictwo na pewno jest z zeszłego roku. Ba, czy na pewno pochodzi z XXI wieku! Nie przypominam sobie, żebym słuchał czegoś współczesnego, co brzmi tak surowo, prymitywnie, … Więcej →