Jak to się mówi – krótka piłka. Veni, Vidi, Vici w barwach krwi i rozbryzganych flaków. Aż porzuciłem pokaźną kupkę czekających na recenzję płyt i od razu wziąłem się za Worst Kind Of Human Mastectomy. Z początku miałem wątpliwości – … Więcej →