Dla złapania oddechu od częstych ostatnio grindów i slamów, a także celem uniknięcia monotonii (Kapitan Genialny skapnął się, że przeca materiały z różnych wytwórni można robić w dowolnej kolejności!) dziś będzie inaczej. Także dlatego, że dzisiejsza płyta zalega już dłuższy … Więcej →