Marzę sobie czasami że do każdej recenzji siadam w dobrym humorze, pełen chęci i dobrych wrażeń na temat materiału. Że świat składa się z samych dobrych płyt, albo przynajmniej że te złe jakoś umykają bez echa. A potem rzeczywistość sprowadza … Więcej →