Przyznać muszę, że stosunkowo często ulegam wpływom okładki. Szczególnie gdy mam przed sobą nazwy, których nie znam lub którym nie ufam. Sami pewnie przyznacie że cover z dużą zawartością abominacji medycznych, fekaliów, wikingów czy czegokolwiek, za czym nie przepadacie, może … Więcej →