Archiwum autora: Kapitan Bajeczny

Lilla Veneda – „Lilla Veneda” (2018)

Wyobraźmy sobie, że zadajemy pytanie na temat poezji i prozy w muzyce metalowej. Indagowany, załóżmy, jest przykładowym sierściuchem, najbardziej standardowym i sztampowym modelem funkcjonującym w opinii publicznej. Ofiara, to prawie pewnik, wymieni Gombrowicza w Behemocie, coś z bogatego repertuaru Iron … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , , | 1 Comment

Cerber – „Śmiara” (2018)

Olsztyński Cerber wcześniej jakoś niespecjalnie budził w ludziach muzyczne skojarzenia. Tak się składa, że żyję względnie blisko ich bazy, toteż zdarzyło się już zobaczyć i posłuchać ich na żywo, niemniej dopiero niedawne wycieczki po Polsce i premiera Śmiary – drugiego … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Spowiedź artysty – Anna Maria Oskierko (Ols)

Anna Maria Oskierko – sto procent siły twórczej stojącej za Ols, neofolkowym projektem, udowadniającym, że kultura ludowa w muzyce to nie tylko pijackie przyśpiewki i rubaszny akordeon, a sam folk można podać w sposób zarówno nowoczesny, jak i emocjonalny. 1) … Więcej

Kategoria Wywiady | Tagi , , , , , , , | 1 Comment

Skinless – „Savagery” (2018)

Do Skinless mam ogromny sentyment. Nie do końca wiarygodne, zamglone wspomnienia sugerują, że to od nich zacząłem jazdy z najostrzejszą muzyką świata, a fenomenalny Trample The Weak, Hurdle The Dead jest jedną z płyt, które mogę wymienić nawet obudzony o trzeciej … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , | Dodaj komentarz

Blackwater – „Weltgeist Corrupted” (2017)

Po grafice po lewej i nieznanej wcześniej nazwie Blackwater spodziewałem się… w zasadzie nie wiem, czego. Najpewniej czegoś pokroju crust punku, ewentualnie z domieszkami czerniny. Teoretycznie mógłbym powiedzieć, że miałem rację, jednak byłoby to niedociągnięcie tak ogromne, że w zasadzie … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Aceptic Goitre – „The Purging” (2017)

Lubicie horrory? Nie chodzi o te nowe, bardziej śmieszne niż cokolwiek innego edycje Piły, albo nudne historyjki o kolejnym nawiedzonym domu. Horrory jak w siedemdziesiątych i osiemdziesiątych, gdy slashery i giallo miały się świetnie, a The Burning i Pieces szokowały … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , | Dodaj komentarz