Archiwum autora: Rafał Chmura

Arvas – „Equanimity” (2019)

Arvas to projekt black metalowy w najczarniejszym znaczeniu tego słowa i na dodatek z Norwegii. Jego początki sięgają najmroczniejszych czasów (wówczas pod nazwą Orth), ale nie jest wymieniany jednym tchem z legionem innych kapel, siejących zagładę w latach 90., Studyjna … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , | Leave a comment

Slaughter Messiah – „Cursed To The Pyre” (2020)

Dawno nie słyszałem takiego metalowego konkretu. O pierwszej pełnej płycie tych szalonych Belgów właściwie nie ma co się rozpisywać. Każdy fan ją zna bez słuchania. Wystarczy zerknąć na nazwę zespołu, tytuły poszczególnych kawałków, okładkę, pseudonimy muzyków i wszystko jasne. Slaughter … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , , | Leave a comment

Throneum/Moloch Letalis – „Martyaxwar” (2019)

Throneum to załoga, której nie trzeba nikomu przedstawiać. Śląska horda dawno wyrobiła sobie markę, szacunek i uwielbienie maniaków black/death metalu w starym stylu i co chwila potwierdza formę kolejnymi, udanymi wydawnictwami. Zespół bardzo lubi splity, ma ich na koncie całkiem … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , , , , | Leave a comment

Żeleznyj Potok – „Mystic” (2020)

Trochę się przeraziłem, biorąc do ręki tę płytę, bo moja znajomość rosyjskiego jest żadna, więc nie bardzo wiedziałem, o co chodzi. Niewiele lepiej jest u mnie ze znajomością muzyki z Rosji, więc zaintrygowany, czym prędzej przystąpiłem do zaznajamiania się Mystic. … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , , , , | Leave a comment

GolGata – „Skam” (2019)

Przyznam, że miałem spory problem z debiutanckim albumem szwedzkiego duetu, choć nie do końca potrafiłem go zdefiniować. Niby wszystko się zgadzało – spójny charakter, wyrazistość, kompozycyjna konsekwencja. A jednocześnie zgrzytała podskórna niedzisiejszość Skam, oprawiona w bardziej melodyjną formę black metalu … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , , , | Leave a comment

Kosmokrator – „Through Ruin….Behold” (2019)

Po pierwszym odsłuchu tej płyty długo nie mogłem się otrząsnąć z wrażenia. Szok był spowodowany zarówno samą muzyką, jak i faktem odkrycia kolejnej perełki, o której mam nadzieję będzie niedługo naprawdę głośno. Belgijska grupa całkiem anonimowa nie jest, bo demo … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , , | Leave a comment