Archiwum autora: vlad

Dictator – „Dysangelist” (2008/2019)

Pogoda w ostatnich tygodniach nie rozpieszcza. Za oknem szaro, deszczowo, pochmurnie. Idealne warunki, by zaszyć się w domu i dać się ponieść dźwiękom jakościowego funeral doom metalu połączonego z depresyjnym blackiem. Oto Dictator – jednoosobowy projekt, paradoksalnie pochodzący ze słonecznego … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Súl ad Astral – „Oasis” (2018)

W życiu lubię ciekawe wyzwania. Zawsze staram się podnosić sobie poprzeczkę i poświęcać się nowym zadaniom. W przypadku odkrywania nowej muzyki bywa to jednak dość skomplikowany proces. Nie znając danej grupy, kierując się jedynie opisem ich twórczości można albo potwierdzić … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , | Dodaj komentarz

Twilight Fauna – „Where Birds Call My Name” (2018)

Albo kiedy płytę podpisali jako ambient i black metal, odpalasz, a tu poczciwe country i bluegrass. Życie nie przestaje zaskakiwać, a w świecie muzyki nawet najdziwniejsze połączenia zdają się mieć swoich amatorów. Projekt Twilight Fauna i ich Where Birds Call … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Lumnos – „The Heliosphere Singularity” (2018)

Kiedy biorę do ręki album The Heliosphere Singularity, spoglądam na okładkę i na grafiki w środku opakowania, od razu na myśl przychodzi mi znany i robiący niegdyś furorę zespół Nile. Jak się okazuje, nie oni jedni inspirują się wpływami starożytnego … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Necrochamber – „Ceremonies for the Dead” (2019)

Skoro w sztuce kulinarnej dość popularnym zjawiskiem jest tak zwane slow food, to dlaczego nie stworzyć też slow music? Taką zasadę wyznaje amerykańska grupa Necrochamber, założona w roku 1998, która dopiero niedawno opublikowała swój debiutancki album, nagrywany w latach 2012-2018. … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , | Dodaj komentarz

Vorga – „Radiant Gloom” (2019)

W życiu lubię się zaskakiwać. Szczególnie, gdy stykam się z nieznanymi mi przedstawicielami kultury bez wcześniejszego antycypowania jakiegokolwiek efektu końcowego. Płytą, która ostatnio wywarła na mnie takie wrażenie była epka Radiant Gloom, debiut w twórczości bazującego w Niemczech, choć wielonarodowego … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , , | Dodaj komentarz