Na wstępie zaznaczę, że do recenzji tej płyty zaciągnęło mnie dopiero stado żubrów oraz kilku leśniczych ze strzelbami skierowanymi bezpośrednio w moją czaszkę. Nie dlatego, że debiut fińskiego Aethyrick jest zły. Po prostu ostatnio nie mogę oderwać się od albumu innej kapeli. Ale ja nie o tym.
Na początku na jeden tylko kawałek. Solidna dawka klimatycznego black metalu zaczęła urzekać mnie coraz bardziej. Muzyka będąca mieszanką Negury Bunget (jeśli chodzi o tematykę), Tribulation (w zakresie koncepcji melodyki) i ambientowych projektów typu Lustre (ze względu na wyraźne i monumentalne partie klawiszowe) to naprawdę mikstura udana z definicji. Do tego ciężki i niski growl zapewnia, że tak zacytuję: „nieustanny kontakt z podłogą”. Zawiesina po prostu fantastyczna.
Kawałki nie są ani zbyt prędkie, ani na szczęście zbyt wolne. Umiarkowane tempa dzięki niskiemu growlowi stają się jeszcze cięższe, natomiast partie klawiszowe i gitara wyciągają całość na neutralny poziom. Jak już jesteśmy przy poziomie, to ten na płycie niestety ma tendencję spadkową. O ile kawałek numer jeden (Protectrees) jest genialny i kropka, o tyle każdy kolejny jest już nieco gorszy od poprzedniego. To samo dzieje się z energią i prędkością poszczególnych utworów. Drugi (Reverence) jest szybszy od kolejnego (Pilgrimage), a ten znów bardziej niesie niż kolejny na krążku Quietude. I tak dalej. Nie muszę więc reasumować, że najwolniejszym i najgorszym numerem na Praxis jest zamykający go utwór Totems. A trochę szkoda, bo na początku potencjał był iście niebotyczny. Z drugiej jednak strony nawet i Totems czy Adytum to utwory naprawdę dobre. Tylko jak dla mnie nieco zbyt doomowe.
Płyta w wersji cyfrowej oraz na srebrnym krążku ujrzała światło dzienne w Nowy Rok nakładem małej fińskiej wytwórni The Sinister Flame. Z końcem tego miesiąca album ma się jeszcze ukazać na krążku czarnym. I myślę, że to słuszna koncepcja, gdyż zainwestować w naprawdę dobry album warto zawsze. Ja Praxis mogę polecić ze spokojnym sumieniem, a Panom Gall i Exile gratuluję debiutu!
Ocena 8,0/10,0.
- Mysthicon – „Bieśń” (2025) - 28 sierpnia 2025
- Sombre Figures – “Streams of Decay” (2021) - 15 lutego 2022
- Nigrum Tenebris – “I am the Serpent” (2021) - 14 lutego 2022
Tagi: 2019, Aethyrick, ambient, black metal, debiut, fińsk black metal, fiński folk metal, folk metal, Praxis, The Sinister Flame.






