KVLT
Niezależny magazyn muzyczny
        
Skip to content
  • Newsy
    • Underground
  • Muzyka
    • Wywiady
    • Recenzje
    • Artykuły
    • Książki
  • Koncerty
    • Bilety
    • Kalendarz
    • Relacje
    • Zdjęcia
  • Konkursy
  • O nas
    • Redakcja
    • Kontakt
    • Patronat medialny
    • Reklama
    • Regulamin
[b.abuse] – „Memories Of Better Days Are Gone” (2018)
  • LANGUAGE

  • Tag cloud

    "Freaky" Franz Lyons #DevilInTheName #!.7 #femaledeathmetalband #deathmetalbrazil "Come With Me" #DźwigamKulturę #AggressivePhotography #braziliandeathmetal "...And I Return To Nothingness "Człowiek z metalu" #dobrŻEjesteś #boneman #13 #Blacksmoke #deathmetalband #blackandwhiteconcertphotography #awakening #blackandwhitephotography !T.O.O.H.!
Kvlt » Muzyka » Recenzje » [b.abuse] – „Memories Of Better Days Are Gone” (2018)

[b.abuse] – „Memories Of Better Days Are Gone” (2018)

30 kwietnia 2018 | Kapitan Bajeczny
144
    

Ponad dwadzieścia lat kariery muzycznej i zero rozpoznawalności; [b.abuse] chyba celowo siedzi w najgłębszym możliwym podziemiu. Sam przyznaję, że pierwszy raz usłyszałem o nich, gdy wyłowiłem promkę z materiałów WOOAAARGH. Przeczucie sprawiło, że przyjrzałem się głębiej rzeczonej płycie.

Piąty długograj niemieckiej ekipy przynosi nam osiem numerów niecodziennego, rzekłbym wręcz eksperymentalnego, spojrzenia na crust punk i post rock/metal. Poza wymienionym już WOOAAARGH, do wydania przyczyniły się Vinylaceton i Ecocentric Records. Całość trwa mniej więcej czterdzieści minut.

Głównym celem powstania Memories Of Better Days Are Gone najwyraźniej było wywołanie w słuchaczu jak największego poczucia dyskomfortu. Chłopaki chcą, żeby było ci wstyd i przykro za to, że jesteś człowiekiem, i najlepiej żebyś naprawił swoje zachowanie w sposób, jaki uznasz za najwłaściwszy. Większość nagrania składa się z prostych, nostalgicznych motywów, często okraszonych nieco depresyjnym krzykiem. Czasami ponury nastrój przechodzi w coś pokrewnego do niepokoju i grozy, niekiedy też potrafi się odrobinę uspokoić. W każdym wypadku, słuchanie [b.abuse] nie należy do przyjemnych, niemniej twórcom widocznie chodziło o zdołowanie odbiorcy. Muszę przyznać, że całkiem im wyszło, a ów tranzyt emocji jest chyba najważniejszą cechą albumu. Jeżeli go pominiemy, nie zostanie zbyt dużo. A Promise/ Empty po pewnym czasie irytuje prostotą głównego, i tak już nadużywanego, motywu, Nothing Will Remain ma w sobie kilka krzywych, niespecjalnie pasujących dźwięków, a Alte Hauser Ohne Namen i We Were Like Ants są monotonne. Na plus wyróżnia się Days Gone Bye, czyli postny crust przypominający trochę Fall of Efrafa i cukierkowo-przygniębiające, nieco pozytywkowe Den Teufel Der Zeit Vertreiben. Wspomnijmy jeszcze na Reward Prediction Error, które najbardziej ze wszystkich osacza słuchacza za pomocą świetnej, powykrzywianej trąbki w końcówce. Patrząc na utwory w ten sposób, otrzymujemy nieskładną mieszaninę, dlatego też lepiej jest potraktować Memories Of Better Days Are Gone jako zwięzłą całość, w której główną rolę gra atmosfera. Krążkiem można się także zainteresować dla eksperymentowania, chociaż mnie osobiście nie przykuło to na tyle, by uznać to za większą zaletę.

Płyta jest bardzo dobrze nagrana. Odpowiednio ciężkie i wyraźne, brzmienie współgra z muzyką i treścią. Szczególnie dobrze wyszły wokale, mocno wysunięte na przód i wyraźne, oraz schowane, psychodeliczne dźwięki epizodycznej trąbki.

Nie jest to zła płyta, choć nie przykuła mojej uwagi tak, jak powinna. Niemniej kwestia ta będzie tu bardzo indywidualna. Polecam sprawdzić, choćby z ciekawości.

[b.abuse] na Facebooku

Ocena: 6,5/10

 

  • About
  • Latest Posts
Kapitan Bajeczny
Kapitan Bajeczny
Czarny Piotruś redakcji. Niespełniona artystycznie i intelektualnie dusza. Pajac z wyboru, pisak z przypadku. Gdyby zajmował się magią, miałby ksywę The Great Retardini.
Wobec powyższych faktów miłość do ekstremy i ekskremy w postaci grindcore wydaje się być całkowicie uzasadniona.
Kapitan Bajeczny
Latest posts by Kapitan Bajeczny (see all)
  • Ayyur – „The Lunatic Creature” (2018) - 13 lipca 2019
  • Psychopathic – „Phases” (2018) - 6 lipca 2019
  • Himura – „Exterminio” (2016) - 30 czerwca 2019
(Visited 1 times, 1 visits today)

Tagi: 2018, Crust Punk, Ecocentric Records, experimental, kapitan bajeczny, Memories Of A Better Days Are Gone, post-metal, post-rock, recenzja, Vinylaceton, WOOAAARGH, [b.abuse].

← Batushka, Obscure Sphinx, Entropia – Warszawa (28.04.2018)
Conundrum – „Sabotage” (2018) →
  •  

    Varmia lauks CD LP

    Solid Rock PR - twój muzyczny marketing

    MYSTHICON Bieśń 2025

  •  

    • BanzynaBenzyna – „Pajac kultury” (2026) Słucham Benzyny od dłuższego czasu i nic się nie zmienia…
    • pogarda live band 2025Trasa zespołów POGARDA i ABORCJA rusza za kilka dni "Pierwsze Kroki Nienawiści", czyli ten nieśmiały tętent na początku koncertu…
    • Mundivore-Origin Of Madness-cover 1080px_sRGBMundivore – Origin Of Madness (2026) Krakowska ekipa Mundivore z kopa wbija się na rodzimą scenę…
    • hell-born band photo official(1)Odium Records ujawnia singiel z płyty… Hell-Born to jedna z bardziej rozpoznawalnych formacji polskiej sceny black/death…
    • JAMENO band official photo 2026(1)JASMENO powraca z „Assemblage of Cinematic Idioms” –… JASMENO zostało założone jesienią 2017 roku przez Sławomira Nietupskiego (instrumenty…
  •  

  •  

    Ceneo.pl

© 2015-2026 Kvlt Magazine | All Rights Reserved
Design by FFWD / Powered by LH
        
  • Newsy
    ▼
    • Underground
  • Muzyka
    ▼
    • Wywiady
    • Recenzje
    • Artykuły
    • Książki
  • Koncerty
    ▼
    • Bilety
    • Kalendarz
    • Relacje
    • Zdjęcia
  • Konkursy
  • O nas
    ▼
    • Redakcja
    • Kontakt
    • Patronat medialny
    • Reklama
    • Regulamin