KVLT
Niezależny magazyn muzyczny
        
Skip to content
  • Newsy
    • Underground
  • Muzyka
    • Wywiady
    • Recenzje
    • Artykuły
    • Książki
  • Koncerty
    • Bilety
    • Kalendarz
    • Relacje
    • Zdjęcia
  • Konkursy
  • O nas
    • Redakcja
    • Kontakt
    • Patronat medialny
    • Reklama
    • Regulamin
Halothane – „A False Reality” (2018)
  • LANGUAGE

  • Tag cloud

    #AggressivePhotography #deathmetalband #deathmetalbrazil #blackandwhiteconcertphotography #DevilInTheName "Człowiek z metalu" "Freaky" Franz Lyons #dobrŻEjesteś #Blacksmoke #braziliandeathmetal #blackandwhitephotography #awakening "...And I Return To Nothingness !T.O.O.H.! #femaledeathmetalband #DźwigamKulturę "Come With Me" #boneman #13 #!.7
Kvlt » Muzyka » Recenzje » Halothane – „A False Reality” (2018)

Halothane – „A False Reality” (2018)

5 października 2019 | Paweł Lach
194
    

Choć dla pochodzącej z amerykańskiego Rochester kapeli Halothane płyta A False Reality to dopiero albumowy debiut, to tworzący ją muzycy zdążyli już zebrać doświadczenie w innych składach. Słychać zresztą, że nie są nieopierzonymi młokosami – stawiają wszak na recenzowanym albumie na progresywne, techniczne zacięcie, które czerpie nieco z death i black metalu (raczej w wersji melo) – nawet wokal meandruje pomiędzy klasycznym growlem, a nieco bardziej skrzekliwą, blackową manierą. Już w otwierających płytę Silent Mind i False Reality słychać to dość wyraźnie.

Jak na standardy progresywnego metalu (a do takiej szufladki najczęściej wkłada się propozycję Halothane) kompozycje nie są jednak szczególnie rozbudowane, nie powalając setką zmieniających się motywów z niewyobrażalną techniczną biegłością. Ale jednocześnie może to być i zaleta, przynajmniej dla tych, którzy w metalowym graniu wolą konkret, brak rozwlekania formy i popisy dla samej idei.

Nie oznacza to jednak, że zespół nie kombinuje – w Dissension pojawiają się melodyjne chórki, pewne ciekawe rytmiczne przeobrażenia, orientalnie brzmiące solo gitary. W Wicked Mask na tle żwawszej perkusji słychać interesujące, wzniosłe, blackowe riffy. Gitara rzeźbi w tle Kingdom of Lies całkiem interesujące rzeczy (a przy okazji znowu słyszymy melodyjne, czyste chórki). Muzycy Halathone umiejętnie przeplatają riffy w Obscure i Travesty. W tym drugim dzieje się sporo –najmocniejsze, najbardziej esencjonalne momenty mają w sobie sporo żaru, a spokojniejszy fragment, przypominający bardzo dawne nastrojowe oblicze Opeth, miło urozmaica kompozycję.

Trudno przyczepić się tu jakoś szczególnie do czegokolwiek, ale też nie zasłuchałem się w żadnym motywie na tyle, aby nie móc się od niego uwolnić. Oczekiwałbym też jednak większej różnorodności i wyraźniejszych zmian dynamiki, choćby jak we wspomnianym Travesty i Obscure, gdzie znalazły się intrygujące zalążki rzeczywistej progresywności. Za mało jednak na A False Reality kontrastów i zaskoczeń, by w pełni nacieszyć uszy i trzymać słuchacza cały czas w napięciu (przynajmniej mnie). Zespół ma swój styl, a płyta brzmi dość spójnie – co jednak z tego, jeśli ciężko wyróżnić któryś z numerów (zgoda, in minus również). No cóż, Amerykanie wybrali sobie trudną konkurencję do muzycznych zmagań, w której poprzeczka zwykle wisi wysoko.

Na A False Reality dzieje się jednak dość dużo, a muzycy znają swoje rzemiosło na tyle, by dać Amerykanom szansę i sprawdzić ten materiał. Fani melo death metalu o pewnym progresywnym zacięciu nie powinni kręcić nosem. Nic nie stoi też na przeszkodzie, by na drugim albumie w pełni rozwinąć skrzydła, bo atuty są ku temu.

ocena: 6,5/10

Oficjalna strona zespołu na Facebooku

  • About
  • Latest Posts
Paweł Lach
Paweł Lach
"(...)"
Paweł Lach
Latest posts by Paweł Lach (see all)
  • Benzyna – „Pajac kultury” (2026) - 20 kwietnia 2026
  • Infernal Codex – „Fog of Forgotten Souls” (2026) - 13 lutego 2026
  • StygmatH – „Burning Memories” (2026) - 13 lutego 2026
(Visited 1 times, 1 visits today)

Tagi: A False Reality, amerykańskie zespoły, groove metal, Halothane, Heavy Metal, melodic death metal, metal, metal bands from US, metal progresywny, post-metal, Progressive Metal, płyta, recenzja, review, Rochester, rock, zespół.

← Organic Noises – „Organic Noises” (2019)
Toxic Holocaust: streaming albumu Primal Future: 2019 →
  •  

    Solid Rock PR - twój muzyczny marketing

    Varmia lauks CD LP

    MYSTHICON Bieśń 2025

  •  

    • pogarda live band 2025Trasa zespołów POGARDA i ABORCJA rusza za kilka dni "Pierwsze Kroki Nienawiści", czyli ten nieśmiały tętent na początku koncertu…
    • hell-born band photo official(1)Odium Records ujawnia singiel z płyty… Hell-Born to jedna z bardziej rozpoznawalnych formacji polskiej sceny black/death…
    • Black Silesia Open Air IXZmiana w składzie BLACK SILESIA OPEN AIR IX Black Silesia Productions zaprasza wszystkich na kolejną edycję Black Silesia…
    • BanzynaBenzyna – „Pajac kultury” (2026) Słucham Benzyny od dłuższego czasu i nic się nie zmienia…
    • Guerra-TotalGuerra Total – „Of Death’s Apotheosis…… Mara Production w ofensywie. Ilość wydawnictw wytwórni w ostatnim czasie…
  •  

  •  

    Ceneo.pl

© 2015-2026 Kvlt Magazine | All Rights Reserved
Design by FFWD / Powered by LH
        
  • Newsy
    ▼
    • Underground
  • Muzyka
    ▼
    • Wywiady
    • Recenzje
    • Artykuły
    • Książki
  • Koncerty
    ▼
    • Bilety
    • Kalendarz
    • Relacje
    • Zdjęcia
  • Konkursy
  • O nas
    ▼
    • Redakcja
    • Kontakt
    • Patronat medialny
    • Reklama
    • Regulamin