KVLT
Niezależny magazyn muzyczny
        
Skip to content
  • Newsy
    • Underground
  • Muzyka
    • Wywiady
    • Recenzje
    • Artykuły
    • Książki
  • Koncerty
    • Bilety
    • Kalendarz
    • Relacje
    • Zdjęcia
  • Konkursy
  • O nas
    • Redakcja
    • Kontakt
    • Patronat medialny
    • Reklama
    • Regulamin
Krakow – „minus” (2018)
  • LANGUAGE

  • Tag cloud

    #blackandwhiteconcertphotography #dobrŻEjesteś #DźwigamKulturę #boneman #13 !T.O.O.H.! #AggressivePhotography #DevilInTheName "Człowiek z metalu" #deathmetalband #braziliandeathmetal #deathmetalbrazil #awakening #femaledeathmetalband "...And I Return To Nothingness #Blacksmoke #!.7 "Come With Me" #blackandwhitephotography "Freaky" Franz Lyons
Kvlt » Muzyka » Recenzje » Krakow – „minus” (2018)

Krakow – „minus” (2018)

21 grudnia 2018 | nmtr
470
krakow - minus
    

Bardzo cieszą mnie prace artystów, którzy potrafią jednocześnie zbierać do kupy najodleglejsze inspiracje oraz pozostawać wiernymi własnemu, spójnemu brzmieniu. Taka implozja i eksplozja jednocześnie. Norweski Krakow (gdzieniegdzie w sieci zespół funkcjonuje jako „Kraków”, ale zostawmy to miano byłej stolicy Polski) na tegorocznym „minus” właśnie to robi. Wpisuje się w tym samym w grupę zespołów, których artystyczne poszukiwania nigdy się nie kończą – weźcie choćby Enslaved (pojawiają się tutaj nie bez kozery, to z nimi ostatnio Krakow zwiedzał kluby), Anciients, czy nawet rodzimy Blindead. I nie mam bynajmniej na myśli tego, że Krakow brzmi lub chciałby brzmieć jak któryś z wyżej wymienionych zespołów. Norwegowie ustalają własne proporcje wszystkiego, co chcą w swojej muzyce zawrzeć. „minus” jest zaskakująco wręcz spójnym konglomeratem inspiracji. Zespół trzyma się muzyki mrocznej i mglistej, zdefiniowanej kiedyś choćby przez Katatonię czy Anathemę, ale dorzuca do tego odświeżającą dawkę bardziej współczesnego doomu, post-metalu, progresji. Efekt jest zadowalający, a momentami wręcz zachwycający. „minus” jest pełna przestrzeni i skrzących się emocji, choć jest tutaj stosunkowo niewiele kolorów – trzymamy się raczej wciągających szarości. Album rozpoczyna się od dość wybuchowego jak na standardy tej płyty Black Wandering Sun, gdzie prym wiodą partie wokalne, ale Krakow mają w zanadrzu o wiele więcej niż melodie. Hipnotyzujący, piękny i rewelacyjnie ewoluujący The Stranger to być może opus magnum zespołu. „minus” lubi się jednak rozjeżdżać na wszystkie strony naraz, więc zaraz po nim włącza się choćby przytłaczający, doomowy, przesterowany i skrzypiący From Fire, Fron Stone. Zabiegów aranżacyjnych jest na całym albumie co niemiara – wszystko nieustannie płynie, zmienia się, ale nie męczy ruchem, największe nawet kontrasty wydają się naturalnym następstwem. Pełno tu subtelności, które na pierwszy rzut ucha można przegapić, a które tak czy inaczej knują misterne piękno tej muzyki – a to ściana dźwięku przerwana jest czystą gitarą, a to na wokalach pojawia się lekkie echo, a to na grzmiącym i zgrzytającym podkładzie instrumentalnym zaistnieje znienacka miła harmonia. Te właśnie szczególiki budują ten post-metal, bo to chyba jednak najstosowniejsza łatka. Atmosfera „minus” jest duszna i gęsta, ale nie przytłacza. Krakow nie skupiają się wyłącznie na negatywnych emocjach. Okej, nie doszukacie się tutaj wesołych melodyjek i skocznych rytmów, ale też zespół nie grawituje przesadnie w kierunku ciemnej strony mocy. To brzmi trochę tak, jakby twórcy tego albumu owszem, mieli swoje codzienne zmagania, smutki i frustracje, ale zostawili na albumie trochę czasu na docenienie zwykłej codzienności i małych radości. Świetny krążek na jesienne i zimowe posiadówy na wygodnej kanapie ze słuchawkami na uszach.

 

9/10

wyd. Karisma Records

Sprawdź, jeśli lubisz: Blindead, Anciients, Enslaved, Rosetta, Entropia

 

  • About
  • Latest Posts
nmtr
nmtr
Pisał wszędzie i o wszystkim.
Już mu się nie nudzi.
nmtr
Latest posts by nmtr (see all)
  • Only Sons – Through the Night Again (2026) - 10 kwietnia 2026
  • UKĆ – „Anomalie-Upadek konającego ćwierćwiecza” (2026) - 5 marca 2026
  • Formis – „Bestiarius” (2025) - 10 lutego 2026
(Visited 6 times, 1 visits today)

Polecamy także

  • Steve Vai – Kraków (02.05.2023)
  • Owane & Jack Gardiner, Jakub Żytecki, Plini – Kraków…
  • Watain, Bolzer, Concrete Winds – Kraków (05.05.2023)
  • Bongzilla, O.D.R.A. – Kraków (24.05.2023)
  • INCUBUS – Kraków (7.06.2023)
  • Horda – Kraków (16.06.2023)

About nmtr

Pisał wszędzie i o wszystkim. Już mu się nie nudzi.
View all posts by nmtr →
Tagi: Karisma Records, kraków, minus, post-metal, recenzja, review.
← Bloody Obsession – „Husaria” (2017)
Totenmesse – „To” (2018) →
  •  

    Solid Rock PR - twój muzyczny marketing

    Varmia lauks CD LP

    MYSTHICON Bieśń 2025

  •  

    • BanzynaBenzyna – „Pajac kultury” (2026) Słucham Benzyny od dłuższego czasu i nic się nie zmienia…
    • pogarda live band 2025Trasa zespołów POGARDA i ABORCJA rusza za kilka dni "Pierwsze Kroki Nienawiści", czyli ten nieśmiały tętent na początku koncertu…
    • Mundivore-Origin Of Madness-cover 1080px_sRGBMundivore – Origin Of Madness (2026) Krakowska ekipa Mundivore z kopa wbija się na rodzimą scenę…
    • hell-born band photo official(1)Odium Records ujawnia singiel z płyty… Hell-Born to jedna z bardziej rozpoznawalnych formacji polskiej sceny black/death…
    • JAMENO band official photo 2026(1)JASMENO powraca z „Assemblage of Cinematic Idioms” –… JASMENO zostało założone jesienią 2017 roku przez Sławomira Nietupskiego (instrumenty…
  •  

  •  

    Ceneo.pl

© 2015-2026 Kvlt Magazine | All Rights Reserved
Design by FFWD / Powered by LH
        
  • Newsy
    ▼
    • Underground
  • Muzyka
    ▼
    • Wywiady
    • Recenzje
    • Artykuły
    • Książki
  • Koncerty
    ▼
    • Bilety
    • Kalendarz
    • Relacje
    • Zdjęcia
  • Konkursy
  • O nas
    ▼
    • Redakcja
    • Kontakt
    • Patronat medialny
    • Reklama
    • Regulamin