Perfecitizen – „Humanipulation” (2020)

Czas na krążek, który w równej mierze mnie zaskoczył i zachwycił. Nie znałem do tej pory nazwy Perfecitizen, a Humanipulation to trzeci pełniak w dorobku Czechów, wydany w zeszłym roku w wytwórni L’ inphantile Collective.

Muzycy zespołu nazywają swoją twórczość mianem blastcore’a. Aha. Na moje oko i ucho nie da się tej muzyki zakwalifikować jednoznacznie do żadnego gatunku. Miks na Humanipulation jest spory, a wpływy muzyczne sięgają od grindcore’ a do jazzu, a jedyne słowo, które w moim uznaniu spina dobrze klimat płyty to szaleństwo. Perfecitizen eksploruje ekstremalne style metalu takie jak grind, techniczny death, mathcore, plus wiele, wiele innych naleciałości, które ciężko zliczyć i nazwać. Jest to krążek ekstremalny w każdym calu. Poziom ekspresji utrzymany jest gdzieś na skrzyżowaniu The Dillinger Escape Plan z Cephalic Carnage, a nieco bardziej przejrzyste lub klimatyczne wstawki potęgują tylko ogólny cios większości tracków.

Humanipulation atakuje już od początku utworem tytułowym. Połamańce mieszają się z hiperblastami i rwanymi riffami, załadowanymi maksymalnie w niecałe cztery minuty. Po tej dawce już każdy powinien wiedzieć, czy ma dosyć twardy łeb, by unieść dalsze biczowanie. Szybkość i technika to główne siły napędowe płyty, cieszy jednak fakt, że nie jest to bieg do przodu bez patrzenia wstecz, tylko dosyć wyrafinowana i sensowna młócka, ubrana w wiele świetnych rozwiązań i pomysłów. Jednym z nich było na pewno zaproszenie do utworu Blind Ignorance włoskiej wokalistki Delili Kayros, której uduchowiony głos nadaje bardzo jazzowego klimatu tej bezbożnej rzeźni. Jest to dla mnie zdecydowanie najmocniejszy punkt programu, ale nie jedyny moment, który zwraca uwagę i zaskakuje smakiem i wyjątkowością. Drugim utworem pchającym się przed szereg jest dla mnie Mental Obesity, gdzie lekko voivodowe wokale wiodą prym, by przejść w szaleńcze krzyki, które wprowadzają w melodyjnie zaśpiewany refren, kojarzący się silnie ze wspomnianym wcześniej The Dillinger Escape Plan. Ciężko przejść koło tego obojętnie. Trzecim i niewątpliwie nie ostatnim może być świetna wstawka z modulowanym śpiewem w Motivation.

W końcówce chciałbym pochwalić wszystkich muzyków składu Perfecitizen. Miałem zamiar wybrać któregoś z nich, by wskazać jego pracę jako wyjątkową, ale się nie da. Każdy prowadzi instrument w taki sposób, że potrafi zapierać dech w piersi. Czy to szybkie do niemożliwości partie perkusji, czy bardzo fajne pochody basowe, czy rwane riffy, lub kompletnie szalone partie wokali – każdy zasługuje na równą atencję. Co tu jeszcze dużo pisać? Humanipulation to zbity i zaskakujący kawałek muzyki dla wymagających i wytrzymałych. Nutka dobrego smaku jest tym, co wyróżnia Czechów z tłumu matematycznych niszczycieli.

Ocena: 9/10

Perfecitizen na Facebook’u.

(Visited 1 times, 1 visits today)

Tagi: , , , , , , , .