Sceptic – „Blind Existence” (1999/2020)

Mała lekcja historii dla tych, którzy takowej potrzebują, albo okazja do uzupełnienia kolekcji dla tych, którzy tych pozycji nie mają – na jeden z tych sposobów rozpatrywać można ubiegłoroczne wznowienia pierwszych trzech albumów Sceptic wydane przez Szataniec. Muszę przyznać, że wytwórnia spisała się jak dla mnie na medal. Zespół, który na polską scenę swego czasu wkroczył razem z  drzwiami i framugą pojawił się na moim radarze, gdy dokonywałem przeskoku w cięższe brzmienia, niestety z ich dostępnością na rynku było swego czasu dosyć krucho. Za sprawą wznowień nareszcie się to zmienia, no i super! Gdyby jednak ktoś nie do końca wiedział, czego się spodziewać po reedycji Sceptic

Pamiętam, że kapela często była porównywana głównie do legendarnego Death, i już od pierwszych sekund otwierającego Blind Existence utworu Die From Within da się zauważyć, że te buty wcale nie były dla zespołu za duże. Debiut krakowskiej załogi to kawał świetnego technicznego death metalu, który w dalszym ciąga robi wrażenie – 21 lat po premierze. Słychać tutaj jak na dłoni deathowy vibe, chociażby w pracy gitar oraz różnorodnej dynamice utworów. Do tego dochodzi wulkan energii wręcz kipiącej z większości utworów, liczne, wpadające w ucho melodie (całość świetnie buja) oraz fenomenalne solówki. Do tego wszystkiego trzeba dodać bardzo dobry wokal Marcina Urbasia (tak, tego samego, który trzy lata później wygrał złoty medal w biegu na Mistrzostwach Europy), balansujący między głębokim growlem a jadowitym wypluwaniem kolejnych słów, plus… delikatny śpiew w balladzie Painful Silence. Swoją drogą to jedyny jak dla mnie nieudany numer z dziesiątki skłądającej się na debiut Sceptic. Wspomnieć muszę jeszcze o kwestii dobrego brzmienia całości, które nadal daje radę i…

… i tak właśnie rysuje się znakomity album, idący łeb w łeb z klasykami gatunku. Strzelam, że większości z Was polecać specjalnie go nie trzeba, bo już dobrze go znacie. Pozostali z całą pewnością powinni swoją zaległość nadrobić i przy okazji postawić na jego nowe, dodam jeszcze, że bardzo ładne i schludne wydanie.

Ocena: 9/10

Sceptic na Facebooku

 

Łukasz W.
(Visited 1 times, 1 visits today)

Tagi: , , , , , , , .