Ceild – „A View” (2019)

Ceild to eksperymentalny zespół metalowy z Awinionu, założony w 2014 roku przez Charlesa Féreca i Clémenta Bodina. Przez pierwszych kilka lat, tj. do 2017 r. kapela ta nosiła nazwę Laniakea. Gdzieś po drodze, po małych roszadach w składzie, zmieniono również nazwę i ciut podrasowano styl, w jakim formacja ta się porusza. Zmieniono również podejście do pisania muzyki, gdyż dwaj założyciele doszli do wniosku, że Ceild będzie tworem instrumentalnym.

Po dwóch latach zmagań, a dokładnie pod koniec stycznia tegoż roku Ceild wypuszcza krążek o krótkiej nazwie A View. Znalazło się na nim dziewięć autorskich kompozycji o zabarwieniu eksperymentalno-metalowym. Słuchając debiutu tej formacji nie mogę oprzeć się wrażeniu, że Francuzi poszukują swojej własnej drogi, swoich własnych brzmień. Co oczywiście się im chwali.

Kompozycje z A View zaskakują swoją energetycznością oraz, można wręcz rzec, lirycznością. Pomimo braku tekstów, podczas słuchania dźwięków tego albumu ma się nieodparte wrażenie, że jest w tym jakaś niewypowiedziana historia. Dla każdego opowieść ta może być inna, choć autorzy we wkładce pozostawiają małe wzorce myślowe, wiersze, które mają zaprowadzić słuchacza w rejony ich wyobrażeń.

Numery Ceild są nasycone wieloma różnymi gatunkami muzycznymi, Panowie czerpią z wielu stylów tworząc złożony, momentami chaotyczny metal. Muzyka ta jest progresywna, eksperymentalna, brutalna i w niektórych momentach atmosferyczna, a to wszystko od czasu do czasu podlane jest skondensowanym groovem.

Brzmienie A View jest bardzo wyraźne, ale przez gęstość kompozycji tworzy coś na kształt chaosu. Nie zmienia to jednak faktu, że wszystko jest bardzo dobrze przemyślane i dobrze wykonane – słuchać, że Francuzi posiadają kunszt w swych dłoniach. Tempo A View jest raczej szybkie, oczywiście kryje w sobie kilka krótkich, atmosferycznych wstawek, jak na przykład w utworze Elephant. W nim to słychać jednego z gości tej płyty, a mianowicie wiolonczelistę Raphaëla Verguina. Dźwięki jego instrumentu koją zszargane nerwy, lecz tylko na kilka sekund. Chwilę później wiolonczela łączy się z ciężkimi gitarami i perkusją, przez co chaos wraca. Drugim gościem na tym albumie jest saksofonista Manuel Rubio, którego można usłyszeć w utworze Sailed.

A View nie jest albumem dla tych, którzy nie czują muzyki instrumentalnej oraz zarazem eksperymentalnej. Dlaczego? To łatwe – może po prostu znudzić. Pomimo dużego kunsztu, dużej palety zmiksowanych gatunków, oraz nawet z tak dobrymi zmianami rytmu, na jakie tu natrafiłem, muzyka Ceild jest ciężka w odbiorze. Reasumując wydawnictwo ciekawe, ale nie powalające.

Ocena: 6/10

Zespół Ceild na Facebooku.

Tagi: , , , , , , , , , .