Tag Archives: 2016

Taraban – „Valkyrie Eleison” (2016)

Od jakiegoś czasu śledzę muzyczne doniesienia z południa Polski. Kapel przybywa, jak grzybów po deszczu. Zespół, który przypadło mi sprawdzić, nie próżnuje i idzie do przodu, jak rosyjski T-34 gnany rozkazem wodza naczelnego, by zetrzeć niemieckie tygrysy w pył. Mowa … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , | Leave a comment

Coffinshade/Optophobic – „Hymns of Sorrow and Fear” split (2016)

Hymns of Sorrow and Fear to split, na którym znajdziemy 6 kompozycji, trwających ok. 53 minuty, które dzielą między siebie dwa młode stażem projekty. Płyta ukazała się w październiku 2016 roku w nakładem Putrid Cult w limitowanej ilości 500 sztuk. … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , , | Leave a comment

FVNERALS – „Wounds” (2016)

Jedną z najwspanialszych rzeczy, jakie mogą stworzyć dojrzali i ambitni muzycy jest album, którego trzeba słuchać od początku do końca bez wciskania pauzy. Jeszcze lepiej, gdy słuchanie pojedynczych kompozycji przynosi równie wielką satysfakcję, co oddanie się tej muzyce jako całości. … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , , , , , , | Leave a comment

Carnage – „Chleyer” (2016)

Gdyńska formacja Carnage istnieje długo (powstała w 2008 r.) i po prawie setce koncertów w naszym kraju, wydała dopiero pod koniec ubiegłego roku swoją pierwszą EPkę pt. Chleyer. Przyznam szczerze, że dość długo podchodziłem do tego wydawnictwa. Nazwa przyciąga, ponieważ … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , , | Leave a comment

Ancient – “Back to the Land of the Dead” (2016)

Na dzisiejsze popołudnie postanowiłem wybrać sobie coś na kształt muzycznego odpowiednika krwistego befsztyku. Wiecie, nie takiego zupełnie surowego, ale żeby było czuć zapach krwi. I też nie masakrycznie spalonego, co to nie wiadomo czym było, zanim trafiło do piekarnika. Ale … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , | Leave a comment

Nagual – “Self Conqueror” (2016)

Czasami bywa, że słuchałbym ostrego i brutalnego black metalu tak głośno i dobitnie, aż z uszu zaczęłaby cieknąć krew. W te dni nawet Burzum czy Emperor wydaje się delikatny, jak muśnięcie skrzydła motyla, i odrzucam te płyty ze wstrętem. Czasem … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , , | Leave a comment