Po grafice po lewej i nieznanej wcześniej nazwie Blackwater spodziewałem się… w zasadzie nie wiem, czego. Najpewniej czegoś pokroju crust punku, ewentualnie z domieszkami czerniny. Teoretycznie mógłbym powiedzieć, że miałem rację, jednak byłoby to niedociągnięcie tak ogromne, że w zasadzie … Więcej →