<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>HYDRA From Light to the Abyss - KVLT</title>
	<atom:link href="https://kvlt.pl/tag/hydra-from-light-to-the-abyss/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://kvlt.pl/tag/hydra-from-light-to-the-abyss/</link>
	<description>Niezależny magazyn muzyczny (od rocka przez wszystkie odmiany metalu)</description>
	<lastBuildDate>Mon, 24 Aug 2026 07:08:49 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2020/11/cropped-kvlt-2020-logo_square-32x32.png</url>
	<title>HYDRA From Light to the Abyss - KVLT</title>
	<link>https://kvlt.pl/tag/hydra-from-light-to-the-abyss/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>HYDRA &#8211; &#8222;From Light to the Abyss&#8221; (2020)</title>
		<link>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/hydra-from-light-to-the-abyss-2020/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/hydra-from-light-to-the-abyss-2020/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[nmtr]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 15 Sep 2020 18:05:38 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[album review]]></category>
		<category><![CDATA[doom]]></category>
		<category><![CDATA[doom metal]]></category>
		<category><![CDATA[Doom/stoner metal]]></category>
		<category><![CDATA[Hydra]]></category>
		<category><![CDATA[HYDRA From Light to the Abyss]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[review]]></category>
		<category><![CDATA[stoner]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://kvlt.pl/?p=217074</guid>

					<description><![CDATA[<p>Rzadko na naszym poletku mamy do czynienia z debiutem, który mąci wody tak bardzo, jak Hydra. Okej, ja wiem, że w stonerach,&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/hydra-from-light-to-the-abyss-2020/">HYDRA &#8211; &#8222;From Light to the Abyss&#8221; (2020)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Rzadko na naszym poletku mamy do czynienia z debiutem, który mąci wody tak bardzo, jak <b>Hydra.</b> Okej, ja wiem, że w stonerach, doomach i okolicach w zasadzie co roku na świat dzienny wychodzą fajne kapele, w tym roku nie jest inaczej. Ale serio – nie pamiętam, żeby w branżuni tak dużo mówiło się dobrego o zespole, który dopiero co zabierał się do wydania pierwszej płyty. W przypadku <b>Hydry</b> tak właśnie było – sporo <i>publicity</i> grupa zebrała jeszcze zanim ukazał się pierwszy singiel <i><b>When the Devil Is Coming Down</b></i>, a potem było w zasadzie jeszcze bardziej z górki. Jasne, mamy tu sytuację o tyle naciąganą, że kapelę firmuje <b>Łukasz Dąbkiewicz</b>, znany również z powszechnie szanowanych <b>Red Scalp</b>. Ale wierzcie mi – gdyby <b>Hydra </b>nie była tego warta, nie pisano by o niej tak entuzjastycznie.</p>
<p>Nie mam zamiaru wyłamywać się z chóru tych pochwał. <i><b>From Light to the Abyss</b></i>, czyli pełnogrający debiut kwartetu, to kawał świetnej muzyki. Trzymając się stoner-doomowej estetyki <b>Hydra </b>nie uciekła daleko od lekkich skojarzeń z <b>Red Scalp </b>(szczególnie w <i><b>Secrets of the Dead</b></i>), ale też nijak nie jest to druga, tak samo brzmiąca kapela jednego z muzyków. Nic z tych rzeczy. <b>Hydra </b>strząsnęła z siebie psychodeliczne naleciałości, w ich miejsce przyjęła zaś bardzo wyraźny kult <b>Black Sabbath</b>. Tak skonstruowany proto-doom ma jedną, niepodważalną zaletę – obłędną wręcz melodyjność. Właściwie niemal każdy moment <i><b>From Light to the Abyss </b></i>to kolejny szlagwort i jest to coś, co kupuje mnie bez reszty. Mówię wam, jeśli tego typu klimaty nie są wam obce, po dwóch przesłuchaniach zapamiętacie całą płytę na wylot. Wszystko tu właściwie ocieka melodią – od pojedynczych i podwójnych wokali <b>Dąbka</b> i <b>Vanata,</b> które zapewniają słuchacza o tym, że nikt nie kocha jak Szatan (wyobrażacie sobie lepsze hasło na koszulkę niż „No One Loves Like Satan”?), przez pulsujące gitarowe riffy, do okazjonalnej solówki na basie. W ostatnich latach w tej lidze pod względem obłędnych melodii zagrali chyba tylko <b>Crypt Sermon</b>.</p>
<p><i><b>From Light to the Abyss </b></i>ładnie gra skojarzeniami. Oczywiście są te obowiązkowe – <b>Black Sabbath, Cathedral </b>czy<b> Electric Wizard</b>, ale jest tu parę przypadkowych hołdów złożonych tym, którzy już wcześniej <b>Sabbathom</b> hołdowali. <i><b>Creatures of the Woods </b></i>to najlepszy numer <b>Candlemass</b>, jakiego nigdy nie nagrał <b>Dopelord</b>, a <i><b>Magical Mind </b></i>mogliby zmieścić na <b><i>Rust </i>Monolord</b>. Tytułowy utwór pięknie przypomina nieistniejących i niesłusznie zapomnianych <b>Abdullah</b>, ale także o<b> Khemmis</b>. Wszystko to płynie w otoczeniu obowiązkowych filmowych sampli i klimatycznej oprawy graficznej. Całość jest po prostu kompletna. Jestem wręcz zdziwiony, jak dobrze płynie te niespełna 37 minut dobrej muzyki. Nie ma tu dosłownie ani chwili, którą mógłbym wskazać jako zapychacz, ani jednego niepasującego riffu, ani jednej niepotrzebnej solówki. Kwartet <b>Hydra </b>w zupełnie naturalny sposób obudował brzmieniem pewnego rodzaju tęskne, ciepłe bezpieczeństwo, jakie daje ta muzyka. To nie jest agresywna płyta, nie jest niebezpieczna. Oferuje raczej miły, ciemny kącik do spędzenia jesieni – jeśli tylko nie przeszkadza ci, że tutaj kocyk rozłoży ci pewien rogaty jegomość. Obłędne, klasycznie doomowe melodie prowadzą tę historię od samego początku do samego końca i – co zaskakuje mnie jeszcze bardziej – nie powodują niedosytu. Kiedy kończy się ostatni na albumie <i><b>Magical Mind </b></i>mam poczucie dobrze spędzonego czasu, kiwam z uznaniem głową i nie frustruję się, że to już koniec, bo wszystko, co dobre, szybko się kończy. Tak jest świat zbudowany.</p>
<p>Sprawdź podobne: <a href="https://kvlt.pl/recenzje/crypt-sermon-the-ruins-of-fading-light-2019/">Crypt Sermon</a>, <a href="https://kvlt.pl/recenzje/dopelord-sign-of-the-devil-2020/">Dopelord</a>, <a href="https://kvlt.pl/recenzje/red-scalp-lost-ghosts-2017/">Red Scalp</a>, <a href="https://kvlt.pl/recenzje/power-plant-cargo-2020/">Power Plant</a>, <a href="https://kvlt.pl/recenzje/moontoy-moontoy-2019/">Moontoy</a>, <a href="https://kvlt.pl/recenzje/sandbreaker-sandbreaker-2019/">Sandbreaker</a></p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/hydra-from-light-to-the-abyss-2020/">HYDRA &#8211; &#8222;From Light to the Abyss&#8221; (2020)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/hydra-from-light-to-the-abyss-2020/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>4</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
