Tag Archives: kapitan bajeczny

Koniec Pola – „Cy” (2018)

Czasami zdarzają się płyty, których odsłuchiwanie jest czystą przyjemnością, ale gdy musisz je opisać i przedstawić, nagle brakuje ci słów. Nie wiesz jak opisać magię, którą tam znalazłeś, spora część ciebie nie chce w ogóle tego robić, bo twoja opinia, … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , , , , | Leave a comment

Profanity – „The Art Of Sickness” (2017)

Czy jest trudniejsza i bardziej skomplikowana odnoga metalu niż technical/progressive? Wątpię. Nie dość, że wymaga naprawdę sprawnego posługiwania się instrumentem, to kompozytorzy również mają pod górkę. Niemieckie Profanity wykazywało techniczne zapędy już na EP-ce sprzed czterech lat. The Art Of Sickness … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , | Leave a comment

Misanthropic Rage – „Igne Natura Renovatur Integra” (2018)

Nie jestem wielkim fanem zbyt melodyjnej muzyki. Łatwo to stwierdzić chociażby po moich tekstach. Ze względu na dość szybki zanik uwagi nie przepadam też za płytami długimi. Wolę te krótkie, dzikie i dosadne. Oczywiście, jest pewna ilość albumów, które mają … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , | Leave a comment

Inhuman Entity – „Kingdom of False Divinity” (2017)

Gdy ktoś myśli o miejscach słynących z projektów brutal death metalowych, zazwyczaj na pierwszy ogień idą Indonezja i Teksas. Chile zaś… Chile zupełnie się z takim graniem nie kojarzą, przynajmniej mi. Inhuman Entity stara się to jednak zmienić i udowodnić … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , | Leave a comment

Stillborn – „Crave For Killing” (2018)

Niedawno pisałem o starym Stillborn, dziś zajmiemy się nowym (doczekaliśmy się, i to nawet przed dziesiątym kwietnia!). Także zaserwowanym przez Godz Ov War Productions. Crave For Killing to EP-ka zawierająca pięć numerów, czyli dwadzieścia minut przemocy serwowanej doczaszowo przez kanaliki … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , , , | Leave a comment

Mastectomy – „Hell On Earth” (2017)

Mastectomy kojarzę sprzed mniej więcej dwóch lat, gdy natknąłem się na split z ich, a raczej jego, udziałem. Pamiętam głównie, że, delikatnie mówiąc, niespecjalnie przypadli mi do gustu. Do pełniaka podchodziłem więc z pewną dozą sceptycyzmu i dystansu. Szczęśliwie, już … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , | Leave a comment