Tag Archives: kapitan bajeczny

Traitors, Lotus Eater, Heresy Denied – Poznań (11.03.2018)

Już dawno temu przekonałem się, że jednym z najlepszych (a może i najlepszym) podgatunkiem muzyki ekstremalnej do słuchania na żywo jest deathcore. Stworzenie ściany dźwięku poprzedzielanej pauzami może i nie wymaga wirtuozerskich umiejętności, ale za to ilość chwytliwej rytmiki skutecznie … Więcej

Kategoria Relacje | Tagi , , , , , , , , , , , , | Leave a comment

Deathfare – „Shotgun Surgery” (2016)

Podobno okładka jest integralną częścią płyty. Powinna zachęcać potencjalnego nabywcę, ale też opisywać zawartość albumu i wizję zespołu. Jeżeli to prawda, to Shotgun Surgery ma okładkę idealne dopasowaną do zawartości. Pierwsze, co przykuwa uwagę to krwawa i brutalna plama w … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , | Leave a comment

Hell’s Coronation – „Unholy Blades of the Devil” (2018)

Największym wyzwaniem w stworzeniu dobrego tekstu jest…. tak najprawdopodobniej rozpocząłbym, gdybym potrafił tworzyć dobre teksty. Jednak niezależnie od poziomu rzemiosła, w każdym przypadku wypadałoby opisać album w miarę obfity sposób. Problem zaczyna się w momencie, gdy trafiamy na projekt tak … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , , , , | Leave a comment

Hecatombe Humaine – „Hecatombe Humaine” (2017)

Hekatomba to raczej niepopularny termin. Pierwotnie oznaczał ofiarę dla bogów złożoną ze stu byków (bądź czegoś, co dane bóstwo wydawało się lubić). W potocznej polszczyźnie oznacza też masową eksterminację. Hecatombe Humaine bardzo trafnie dobrali sobie nazwę, brzmią bowiem niczym efekt zagłady. … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , , | Leave a comment

Despizer – „Pogarda” (2017)

Jak przedstawić można zespół, który sam nazywa się Gardziciel, a swoje dzieło Pogardą? Cóż, sami się zorientujecie że to nie jest miła, łatwa muzyka o pszczółkach i jeżach. Chciałbym mieć nadzieję, że większość z was kojarzy ich poprzednią, debiutancką płytę … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , | Leave a comment

Łeb Prosiaka / Nuclear Holocaust – „Łeb Prosiaka / Nuclear Holocaust” (2017)

A to ci płyta mi się trafiła. Z jednej strony quasi-legenda polskiego patogrania, twórcy takich radiowych przebojów, jak Ssij Mi Lachę czy Janosik,  załoga, która parasole w dupach otwiera już od dwa tysiące czwartego, powracający z emerytury Łeb Prosiaka. Z … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , , , | Leave a comment