Proponuję każdemu potencjalnemu czytelnikowi tej recenzji, by odpowiedział sobie na początku na pytanie, czy lubi połączenie mocnych, ale nie nazbyt dzikich metalowych riffów z popową (co nie oznacza, że rzeczywiście chwytliwą) melodyką, z lekka gotyckim klimatem, ociupiną elektroniki i kobiecym, … Więcej →