Chyba się starzeję, bo coraz częściej mam ochotę posłuchać muzy, którą znam, niż brnąć w nowe płyty… Może to też deficyt czasu i niechęć do poświęcania go na miernoty fonograficzne? Stąd czasem odwlekam odsłuch nieznanych pozycji, nim nie otrzymam należnej … Więcej →