Archiwum autora: Kapitan Bajeczny

Herida Profunda / Hello Bastard „Herida Profunda / Hello Bastard” (2017)

Przed napisaniem tego tekstu przypomniałem sobie wcześniejsze dokonania Heridy Profundy, szczególnie ich poprzedni split, który miałem przyjemność ocenić (i którą ocenę do dzisiaj podtrzymuję). Najnowsze wydawnictwo może nie dorównuje poprzedniemu, ale wcale nie odstaje za bardzo. Szczególnie, gdy dodamy do … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Facada – „Nenhum Puto De Atitude” (2016)

Znając poprzednie wydawnictwa Facady (i całkowicie ignorując znajdującą się w paczce notkę wydawniczą) rzuciłem się na Nenhum Puto De Atitude jak przysłowiowy Tomas Edison na patenty Nikoli Tesli. Co też poskutkowało małym zdziwieniem. Gdzie się podziały blastowe kanonady i nieustający pęd? … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Psychosomatic Self-Mutilation – „The Apex Of Selective Extinguishment” (2016)

Mats Funderud  (żeby nie było nieścisłości, chodzi o tego żyjącego bliźniaka) to człowiek który albo nie ma co w życiu robić, albo jest współczesnym Syzyfem, a szatan nakazał mu nagrywać w kółko to samo. Opisywany dziś krążek to bodajże ósmy … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Leng Tch’e – „Razorgrind” (2017)

Nigdy za twórczością Leng Tch’e nie przepadałem. Muzyka Belgów, mimo nazywania jej grindcorem, zawsze wydawała mi się zbyt miękka i grzeczna, a odsłuchy kolejnych płyt najczęściej kończyły się na dwóch lub trzech singlach. Teraz, po siedmiu latach ciszy wydawniczej, chłopacy … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , | Dodaj komentarz

Cytotoxin – „Gammageddon” (2017)

Pięć lat dzielące nas od premiery Radiophobii sprawiło, że świadomość istnienia niemieckiego Cytotoxin, oraz nadzieje związane z trzecim ich wydawnictwem, nieco we mnie osłabły, by nie powiedzieć, że całkiem już o tym projekcie zapomniałem. Niemniej puszczony w obieg jakiś czas … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , | Dodaj komentarz

Horsebastard / Ape Unit – „Horsebastard / Ape Unit” (2017)

Wydawałoby się, że lata minęły odkąd ostatni raz pisałem o plackach tego typu. Macie przed oczami tekst o płycie trwającej niecałe osiem minut, co spowodowane jest w dużym stopniu palącą brwi i wyrywającą plomby prędkością, a i uderzeń w perkusję … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz